Macinkiewicz straci pracę w Londynie
Może już pakować walizki. Prezes NBP nie przedłuży mu umowy na pracę w Europejskim Banku Odbudowy i Rozwoju w Londynie. Czy Kazimierz Marcinkiewicz wróci i zapisze się do PO, o czym wspominał? "Będę pracował w instytucji finansowej, częściowo w Polsce" - zapowiada w TOK FM.
- Marcinkiewicz: Ziobro będzie szefem PiS
- Marcinkiewicz: Niech się Czarnecki odczepi
- Marcinkiewicz po angielsku: "Aaa... yyy..."
- Marcinkiewicz: Polityk to ogrodnik
- "Marcinkiewicz rozpowszechnia paszkwile"
- Przechowalnia polityków w Londynie
- Były premier: Nie wykluczam, że wstąpię do PO
- Platforma szuka pracy dla Marcinkiewicza
- Marcinkiewicz dobry na wszystko!
- O co Tusk obwinia szefa NBP
- Gawlikowska-Hueckel zastąpi Marcinkiewicza
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jego kadencja dyrektora w EBOiR upływa w maju, ale Kazimierz Marcinkiewicz nie ukrywa, że chciał jeszcze popracować w Londynie. Wysłał nawet do szefa Narodowego Banku Polskiego prośbę o przedłużenie umowy. Ale prezes Skrzypek uznał, że delegacja byłego premiera się wyczerpała.
"Nie mam żadnych pretensji i dziękuję Sławomirowi Skrzypkowi za powołanie do pracy w EBOiR" - powiedział Marcinkiewicz w radiu TOK FM. Nie chciał jednak za wiele mówić o swoich zawodowych planach na przyszłość.
"Będę pracował nadal w instytucji finansowej, na pewno częściowo w Polsce" - stwierdził tylko.
Jeszcze kilka dni temu Kazimierz Marcinkiewicz stwierdził, że nie wyklucza wstąpienia do Platformy Obywatelskiej. "Mógłbym doradzać premierowi, czy ministrowi finansów. Moje wstąpienie do PO było by czymś logicznym" - mówił w TVN24.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!