Dziennik.plPolityka

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Czy wybuchnie wojna PO-PSL?

2008-05-13 | Ostatnia aktualizacja: 18:28 | Komentarze: 0 | skomentuj
Czy wybuchnie wojna PO-PSL?

Czy wybuchnie wojna PO-PSL? Fot. Piotr Kowalczyk / Inne

Czy czeka nas festiwal wzajemnych oskarżeń koalicjantów znany z poprzednich rządów? To niewykluczone, jeśli rezultatów nie przyniesie spotkanie na szczycie, które ma się odbyć 20 maja, tuż po powrocie Donalda Tuska z podróży do Ameryki Południowej. Na tym nadzwyczajnym spotkaniu mają być wyjaśnione główne punkty sporne między PO a PSL - pisze DZIENNIK.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Jeszcze niedawno koalicja była wzorem spójności i cichego rozwiązywania problemów. Nawet w sprawach nieuzgodnionych koalicjanci szli sobie na rękę, o czym świadczy historia sprzed lutowego głosowania w sprawie przyjęcia informacji ministra Zbigniewa Ćwiąkalskiego o podsłuchach. Platforma nie była pewna, czy otrzyma wsparcie PSL. Do jednego z liderów ludowców podszedł wicemarszałek Sejmu Stefan Niesiołowski i odbył się następujący dialog: "Poprzecie nas?". "Nie wiemy. Trzeba było zapytać, jak składaliście wniosek". "A co macie napisane na sztandarach?". "Żywią i bronią". "To nas brońcie" - powiedział Niesiołowski i PO dostała poparcie ludowców. Jednak teraz zniecierpliwienie w obu ugrupowaniach narasta.

Ludowcy obwiniają PO o próby zdominowania słabszego koalicjanta i niekonsultowanie zgłaszanych projektów. Polityków Platformy irytuje z kolei cichy sprzeciw ludowców wobec forsowanych przez PO sztandarowych punktów programu, takich jak okręgi jednomandatowe czy podatek liniowy.

Dla PSL najważniejsze problemy to reforma KRUS i opodatkowanie rolników. "Musimy zdecydować się, czy opieramy politykę na bieżących sondażach, jak to robił Marcinkiewicz. Czy też chcemy ustalić w twardych negocjacjach, co powinno być zrobione, po czym zrobić to. I dzięki temu zdobyć poparcie" - mówi szef klubu PSL Stanisław Żelichowski.

Grzegorz Osiecki
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «