Szef SLD nie chce krzyża w Sejmie
"Jest rozdział państwa od Kościoła. Symbole religijne powinny być tam, gdzie jest miejsce kultu, a nie w urzędach czy instytucjach państwowych" - mówi w radiu RMF Grzegorz Napieralski. Nowemu szefowi SLD nie podoba się krzyż wiszący w Sejmie, choć nie ukrywa, że w dzieciństwie był ministrantem.
- Szef SLD pojechał do swojego guru
- Senyszyn: Napieralski odstawił operę mydlaną
- Rządzą nami Nabieralski z Podpieralskim
- Cimoszewicz upomniał nowego szefa SLD
- Gwiazda Dawida w Sejmie? Czemu nie?
- Napieralski nauczy seksu twoje dziecko
- SLD chce blokować Sejm jak Lepper
- Nowy szef SLD chce znieść konkordat
- Oleksy i Miller wracają do gry
- Napieralski: Pieronek zainspirowany Rydzykiem
- Biskup Pieronek: To wojna z Kościołem
- Olejniczak nie stracił przywództwa w klubie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Pewnie, że byłem. Natomiast to nie ma nic do rzeczy" - zżyma się Grzegorz Napieralski. "Religia i to, w co ktoś wierzy, to jego prywatna sprawa i nie do rozpowiadania po mediach" - dodaje.
Jednak już jako szef Sojuszu Lewicy Demokratycznej - a nie osoba prywatna - chętnie porusza tematy religijne. Zdaniem Napieralskiego w sejmowej sali posiedzień nie powinien wisieć krzyż. "W parlamencie są parlamentarzyści wierzący, niewierzący i innych wyznań" - tłumaczy, choć zapewnia, że nie będzie zdejmował symbolu chrześcijaństwa i nie chce wojny z Kościołem.
Nie wiadomo jednak, jak chce przekonać duchownych do programu SLD, w którym zapisano nie tylko zerwanie konkordatu z Watykanem, ale również zlikwidowanie lekcji religii. "Religia ze szkół musi być wycofana" - mówi stanowczo Napieralski w RMF.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!