Palikot: Kaczyński jak sowiecki agent
Autorzy książki o kontaktach Lecha Wałęsy z SB sprzyjają rosyjskim interesom. Tak twierdzi niesforny poseł Platformy Obywatelskiej Janusz Palikot. Ale idzie on jeszcze dalej. Zarzuca to samo szefowi PiS. "Jarosław Kaczyński zachował się jak sowiecki agent" - oskarża Palikot.
- Palikot: Niech Kaczyński wytrzeźwieje
- Abp Głódź: To, co mówi Palikot, jest żenujące
- Palikot honorowym obywatelem
- Palikot zrzekł się immunitetu
- "W sprawie Wałęsy PiS nie jest bez winy"
- Kamiński: Premier odwraca uwagę od "Bolka"
- Kaczyński: Tusk był za mały na Wałęsę
- Kaczyński: Polska potrzebuje reewangelizacji
- Palikot: Komorowski na prezydenta!
- PiS chce ukarać Palikota za kryptogejów
- "Rydzyk nie jest obiektem czci religijnej"
- Palikot pod lupą prokuratury
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Ja jeszcze Lecha Kaczyńskiego wypowiedź na temat Wałęsy rozumiem, bo wciąż nie znamy stanu jego zdrowia (...). Ale Jarosław Kaczyński, który sprawia wrażenie człowieka całkiem zdrowego, przynajmniej fizycznie, to on niestety, trzeba powiedzieć, zachował (...) trochę jak agent sowiecki" - mówił Palikot.
"Jest pytanie, czy tej książki Cenckiewicza nie powinna w ogóle finansować ambasada rosyjska. Bo to na pewno przetłumaczone na rosyjski świetnie by się tam sprzedało. W tym sensie uważam, że to jest trochę taka właśnie, obiektywnie rzecz biorąc - nie subiektywnie w intencje nie włączam się - prosowiecka, agenturalna działalność i autorów tej książki i samego Jarosława Kaczyńskiego" - dodał.
Znany z wielu skandali poseł Platformy Obywatelskiej robił też osobiste wycieczki pod adresem jednego z autorów książki - Sławomira Cenckiewicza. "Te jego okulary trochę bolszewicko-rewolucyjne z przełomu XIX i XX wieku; Raskolnikow ze <Zbrodni i kary> mógłby chodzić w takich okularach przed zabiciem staruszki siekierą" - mówił parlamentarzysta
Według autorów publikacji "SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii", były prezydent w początkach lat 70. był agentem SB o kryptonimie Bolek, akta świadczące o tym Wałęsa miał zabrać w latach 90. Lech Wałęsa temu zaprzecza i grozi procesami sądowymi.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!