Nowy szef TVP: Nie będę ulegać politykom
Mocna deklaracja nowego szefa TVP. Piotr Farfał w rozmowie z DZIENNIKIEM zapowiada, że politycy stracą wpływ na telewizję publiczną. "Znać polityków to jedno, a ulegać im to drugie" - przyznaje Farfał w pierwszym wywiadzie po zawieszeniu władz TVP związanych z PiS.
- Nowy zarząd TVP zaczyna zwalniać z pracy
- Tomasz Lis wygrał z Bondem i Hollywood
- Lewica idzie na rękę PO w sprawie telewizji
- Były prezes TVP: Im mniej PiS, tym lepiej
- Wszechpolak dostał awans od Farfała
- Wiosną nie będzie "Panoramy"
- Kierował wodociągami, będzie szefem w TVP
- SLD wraca do telewizji publicznej
- To definitywny koniec ery Urbańskiego w TVP
- Dyrekcja TVP 1 poszła na bruk
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Piotr Farfał będzie kierować TVP co najmniej przez najbliższe trzy miesiące. Co zmieni się przez ten czas? Na pewno politycy stracą wpływ na treść programów w telewizji publicznej - zapowiada w rozmowie z DZIENNIKIEM.
Dodaje też, że należy spodziewać się zmian i to zarówno programowych, jak i personalnych. "Ze spraw bieżących najważniejsza jest ramówka wiosenna. Już jesteśmy po spotkaniu z dyrektorami anten. W tym lub w przyszłym tygodniu ją zatwierdzimy. Na razie nie chcę mówić o szczegółach, bo nie chciałbym komunikować pracownikom telewizji za pośrednictwem gazety, który program zostanie, a który nie" - podkreślił nowy szef telewizji publicznej.
p
Fragment wywiadu z p.o. prezesa TVP Piotrem Farfałem
ANNA NALEWAJK: Czy pana poglądy pozwalają kierować TVP? Czy pana przeszłość nie rzutuje negatywnie na pana dzisiejszą pozycję?
PIOTR FARFAŁ: Zwróćcie uwagę na to, co zrobiłem w telewizji i co robię teraz. I za to mnie oceniajcie. Swoje poglądy zostawiam za drzwiami telewizji. Ja nie mówię, że to jest moja telewizja, w odróżnieniu od prezesa Urbańskiego. To nie jest telewizja moja, to nie jest telewizja prezesa Rudomino, ani nawet rady nadzorczej. To jest telewizja 38 mln Polaków. Nieważne jest,
czy ja się zgadzam z poglądami tego czy innego redaktora. Ważne jest, czy ludzie chcą go oglądać. W TVP powinno być miejsce dla całego spektrum poglądów. I tego będę się trzymał.
Czy za przewrotem na Woronicza stoi minister skarbu?
Nie rozmawiałem z ministrem skarbu. Do wtorku, czyli 6 stycznia nie widziałem się z ministrem Gradem, ani z nikim z Platformy Obywatelskiej. Sugestie, pochodzące z PiS, że wszystko było
zaaranżowane w budynkach ministerialnych, są nieprawdziwe, powiem nawet dobitniej. To są bzdury.
Trudno uwierzyć, że samodzielnie złapaliście PiS w ich własną pułapkę.
Decyzję podjęła Rada Nadzorcza TVP. Ja nie jestem jej członkiem, więc trudno mi się wypowiadać w tym temacie. Powiem jedynie, że pewne środowisko, reprezentowane w radzie nadzorczej i
zarządzie, przygotowywało się do całkowitej dominacji w telewizji. Wiem, że taki plan istniał i miał być zrealizowany w najbliższej przyszłości. Pycha, arogancja i zachłanność nie są
najlepszymi doradcami.
Cały wywiad Piotrem Farfałem w czwartkowym wydaniu DZIENNIKA





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!