Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Pacjenci zyskają jednak przywileje

2009-01-08 | Ostatnia aktualizacja: 19:17 | Komentarze: 0 | skomentuj

Jest szansa, że wkrótce zacznie obowiązywać ustawa o prawach pacjentów, dająca nam możliwość odwołania się od orzeczenia lekarza. Jej przepisy pozostają martwe przez weto Lecha Kaczyńskiego, choć akurat ta ustawa nie została przez prezydenta zablokowana. Teraz ma się to zmienić, bo rząd przygotowuje tzw. ustawę wprowadzającą.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Pod koniec listopada Lech Kaczyński zawetował trzy z sześciu ustaw zdrowotnych. Właśnie w jednej z tych, których podpisania odmówił, były określone terminy wejścia w życie przepisów zawartych w ustawach, na które akurat się zgodził.

"Co nam z opublikowanych ustaw, które nie wejdą w życie. Na najbliższym posiedzeniu rządu zaproponujemy projekt nowej ustawy wprowadzającej, która określi dzień wejścia w życie trzech ustaw zdrowotnych podpisanych przez prezydenta" - poinformowała minister zdrowia Ewa Kopacz.

Oznacza to, że już niedługo zacznie obowiązywać najważniejsza z naszego punktu widzenia - ustawa o prawach pacjentów. Zagwarantowano w niej m.in. prawo do świadczeń zdrowotnych odpowiadających aktualnej wiedzy medycznej, a w sytuacji ograniczonego do nich dostępu - do "rzetelnej, opartej na kryteriach medycznych, procedury ustalającej kolejność dostępu do tych świadczeń".

Zgodnie z ustawą, pacjent ma też prawo żądać, aby udzielający mu świadczeń lekarz zasięgnął opinii innej osoby wykonującej zawód medyczny lub zwołał konsylium lekarskie (ustawa pozwala jednak lekarzowi odmówić, jeśli uzna żądanie za "oczywiście bezzasadne").

PC
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «