Prokuratura zajmie się akcją CBA
Prokuratura Krajowa zbada, czy wiceminister sprawiedliwości Marian Cichosz był rzeczywiście nielegalnie obserwowany przez CBA. Media podały, że agenci Biura śledzili go przez pół roku. Powodem miał być donos, że wiceszef resortu sprawiedliwości może znać kogoś znacznego w środowisku przestępczym.
- Agenci CBA wejdą do resortu obrony
- CBA bierze pod lupę mieszkania ABW
- CBA śledziło wiceministra sprawiedliwości?
- Rząd zmusi szefa CBA do współpracy?
- Szef gdańskiego CBA: Nie jesteśmy jak NKWD
- Maturzyści zmuszani do poparcia PSL-u?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Prokuratura postara się zweryfikować medialne informacje i ustalić, czy doszło do przekroczenia prawa oraz naruszenia przepisów" - powiedział rzecznik ministerstwa sprawiedliwości Grzegorz Żurawski. CBA już zaprzeczyło, jakoby jego agenci śledzili Cichosza. Takie informacje podał TVN oraz "Newsweek".
Sprawa jest tajemnicza, bo w komunikacie prasowym, biuro zasugerowało, że coś jednak jest na rzeczy. "Prokuratura Okręgowa w Radomiu prowadzi śledztwo w sprawie powoływania się na wpływy w Ministerstwie Sprawiedliwości, ale nie jest to postępowanie prowadzone przeciwko wiceministrowi sprawiedliwości" - głosi komunikat Centralnego Biura Antykorupcyjnego.
Komunikat odnosił się do medialnych zarzutów o to, że podwładni Mariusza Kamińskiego szukali haków na Cichosza zaledwie kilka tygodni po wygranych przez PO wyborach. Pretekstem miał być donos, który złożyła żona gangstera siedzącego w więzieniu. Kobieta miała napisać, że do jej męża zgłosił się "pośrednik" od Cichosza. Miał powoływać się na znajomość z wiceministrem i miał twierdzić, że potrafi wyciągać ludzi z więzienia.
"Gazeta Wyborcza" pisze, że naruszenie prawa przez CBA miało polegać na tym, iż prowadząc operację specjalną, której obiektem był Cichosz, nie poinformowało o tym prokuratora generalnego, czyli ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ćwiąkalskiego, zatwierdzającego wszystkie operacje specjalne.




















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!