Łatwo z autami na pewno nie będzie. Samochody muszą mieć bowiem odpowiednie kolory. Wykluczony jest żółty, pomarańczowy i czerwony. Specjalne wytyczne obejmują również kierowców. Powinni być ubrani w garnitury, mówić po angielsku i być wypoczęci.

MON - jak podaje RMF FM - chce wynająć aż 80 samochodów, by wozić gości podczas szczytu NATO w Krakowie, który odbędzie się w dniach 19-20 lutego.

To nie koniec kłopotów resortu obrony. Ministerstwo musi jeszcze wyczarterować samolot, który przywiezie dwustu dygnitarzy z Brukseli, a później ich odwiezie. Nie ma co liczyć na rządową maszynę, bo musi być ona do dyspozycji premiera lub prezydenta.

>>> Przeczytaj o szczycie NATO w Wieliczce

Na razie nie wiadomo, ile będzie nas kosztował cały szczyt. Ale - jak dowiedział się DZIENNIK - wiadomo już, że rachunek za uroczysty obiad dla 550 osób wyniesie prawie 160 tysięcy złotych. 280 tys. złotych będzie kosztowało wynajęcie dla gości jednej z sal w Wieliczce. A na zabezpieczenie medyczne szczytu MON wyda niemal 150 tys. złotych.