Palikot: Mama bliźniaków królową Polski?
Znany z kontrowersyjnych, a nawet obraźliwych wypowiedzi Janusz Palikot tym razem uczy co to jest nepotyzm. Według posła PO, PiS atakuje ministra Czumę za to, że jego syn jest jego asystentem, ale partii tej nie przeszkadzałoby "ustanowienie zacnej mamy bliźniaków w roli królowej Polski".
- Czuma: Jestem zwolennikiem nepotyzmu
- Minister Czuma nie obroni swojego stołka
- Platforma jest już zmęczona Czumą
- Palikot: PiS to teraz Platforma bis
- Palikot oskarża PiS o finansową zapaść
- Palikotowi urodziła się córka
- Palikot został sojusznikiem PiS
- Czuma łamie prawo antykorupcyjne
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Prawo i Sprawiedliwość prezentuje w kwestii nepotyzmu podwójną moralność; sądzę, że kolegów Putry nie poruszyłoby nawet ustanowienie zacnej mamy bliźniaków w roli królowej Polski lub mianowanie małżeństwa Rokitów w dwóch osobach jako jednego ambasadora Polski w Niemczech" - pisze na swoim blogu w Onet.pl Janusz Palikot.
Lubelski posel Platformy Obywatelskiej komentuje w ten sposób słowa wicemarszałka Sejmu z PiS, Krzysztofa Putry, który zarzucił ministrowi sprawiedliwości stosowanie nepotyzmu. I odpowiada na te oskarżenia.
"Nepotyzm, proszę pana marszałka, trzeba piętnować w każdej postaci, co niniejszym czynię... Jarosław Kaczyński, będąc bratem urzędującego prezydenta, został premierem polskiego rządu! To dopiero jest nepotyzm najwyższej próby! Kaczyński złamał publicznie dane słowo, że premierem nie będzie i dzięki rodzinnym więzom krwi (układ!!!) został szefem rządu… Co jeszcze bardziej dojmujące: w tym samym czasie trzeci bliźniak, Ludwik Dorn, pełnił funkcję ministra spraw wewnętrznych!" - oburza się Palikot.
Dalej przyznaje jednak, że nie jest zbyt szczęśliwy z powodu ostatnich wpadek Andrzeja Czumy. Atakuje jednak złośliwie przy okazji braci Kaczyńskich.
"Putra mówił coś o standardach, że muszą być jednakowe dla wszystkich. Poza PiS-em? Chyba, że jego partia traktuje Kaczyńskich tak, jak kiedyś w dowcipach traktowano milicjantów: dlaczego chodzili parami? Ponieważ jeden umiał pisać, a drugi czytać… Tu mamy język Lecha, a głowę Jarosława..." - prowokuje na swoim blogu Janusz Palikot.




















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!