Dziennik Gazeta Prawana logo

Palikot oskarża PiS o finansową zapaść

18 lutego 2009, 09:18
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Palikot oskarża PiS o finansową zapaść
Inne
"Spójrzmy na sprawę z innej strony: dla rządu posiadającego zasoby europejskiej waluty jej przewalutowanie w bardzo korzystnym momencie może być i będzie bardzo opłacalne. To biznesowa gratka" - pisze Janusz Palikot o pomyśle premiera. Tusk chce sprzedać euro, gdy jego kurs przekroczy 5 zł. Palikot oskarża też PiS, że przespało szansę na wejście do strefy euro.

"Nie jest zadaniem rządu interwencja na rynkach walutowych - to kompetencja prezesa Skrzypka i Narodowego Banku Polskiego - nie powinno się zatem oczekiwać od premiera, że podejmie ryzyko spekulacji walutowych" - pisze Palikot na swoim blogu na onet.pl.

Poseł cieszy się jednak z możliwości sprzedaży euro po 5 złotych. "Z kolei większa podaż euro na polskim rynku oznacza zmniejszenie ceny, a to jest przecież jednym z celów polityki finansowej - stabilizacja kursu narodowej waluty na optymalnym dla eksporterów i importerów poziomie" - uważa Palikot.

"Można się spierać, jak wczoraj pani poseł Aleksandra Natalli-Świat przed kamerami TVN 24, czy sprzedaż waluty jest interwencją, czy spekulacją - jak zwał tak zwał, dla nas liczyć się powinien ostateczny efekt. Tego jednak pani poseł nie chciała zauważyć: każdy pretekst, żeby walnąć w rząd, jest dobry" - pisze poseł PO i przechodzi do ataku na PiS.

"Inna sprawa, że ta gorąca Przypominam, że gdy złotówka była bezzasadnie silna, a eksporterzy rwali włosy z głowy, bo jej siła czyniła eksport nieopłacalnym, nikt politycznego ani medialnego larum nie podnosił. Wówczas koszty kredytów we franku były niskie i oczywiście nikt z tego powodu też nie płakał" - przypomina Palikot.

"Dziś, w odwróconym trendzie, krzyk jest gigantyczny, choć np. historia lat 2002 - 2004 i ówczesnych ataków spekulacyjnych pokazała, że Czy tamte doświadczenia nauczyły nas czegokolwiek? Otóż nie. mieliśmy znakomity czas, by tak jak Słowacja podjąć decyzję o wejściu do strefy euro. Mieliśmy gospodarczą koniunkturę, wzrost PKB, dobrą i stabilną złotówkę, perspektywy i… " - twierdzi poseł PO.

Palikot kończy: "Dzisiaj Natalli-Świat wylewa krokodyle łzy, ale to wówczas trzeba je było wylewać! Nad pasywnością własnego rządu".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj