Problem rządu: Mieć miedź czy nie mieć?
KHGM będzie jednak prywatyzowany. Minister Michał Boni zapowiedział, że firma nie zniknie z listy spółek przeznaczonych do prywatyzacji. Opory wicepremiera Grzegorza Schetyna nie zatrzymają więc prywatyzacji zakładu. Przeciw są jednak związkowcy. Już zapowiadają strajk.
- Bez rewolucji w Śląsku
- Rząd się wyprzedaje, by łatać budżet
- Rząd w natarciu. Prywatyzuje to, co chce
- Pensja związkowca w KGHM to 22 tysiące
- Policja broni kolegę Schetyny przed kibolami
- Prywatyzacja firm ratunkiem dla budżetu
- Schetyna: Sprzedaż KGHM jednak możliwa
- PiS przeciwny prywatyzacji KGHM
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Trzeba zdecydować, jaki pakiet akcji Kombinatu Górniczo-Hutniczego Miedzi* zostanie sprzedany - mówi Michał Boni "Gazecie Wyborczej". 10 proc. akcji KGHM, które według gazety rząd chce sprzedać, warte jest 700 mln zł.
Boni oraz ministrowie gospodarki, skarbu i finansów przygotowują listę firm do prywatyzacji. Ma być gotowa w poniedziałek, a we wtorek ma ją przyjąć rząd.
>>>Schetyna: Sprzedaż KGHM jednak możliwa
Przeciwko prywatyzacji KHGHM opowiedział się wicepremier rządu Grzegorz Schetyna. Najpierw powiedział w TVN24: "Uważam, że takie ogromne firmy jak KGHM, o znaczeniu strategicznym, nie powinny być prywatyzowane ot tak." Szybko jednak złagodził stanowisko i potem sprecyzował: "Nie mówię, że prywatyzacja w ogóle nie, ale żeby o tym mówić trzeba bardzo dobrze się przygotować i wiedzieć co się chce osiągnąć"
*KGHM Polska Miedź jest jedną z największych polskich spółek skarbu państwa, jest też siódmym co do wielkości producentem miedzi rafinowanej w świecie i drugim producentem srebra (1175 ton sprzedanych w 2008 roku). W mniejszych ilościach KGHM produkuje także złoto, ołów i inne metale.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!