Michnik: Polacy nie strzelali w tył głowy
Adam Michnik polemizuje z listem rosyjskiego premiera wydrukowanym w "Gazecie Wyborczej". Jego zdaniem na szacunek zasługuje język Putina, ale nie ma on racji w kilku sprawach. "Żaden z rosyjskich jeńców z 1920 roku nie został przez Polaków zamordowany strzałem w tył głowy" - pisze Michnik.
- Nie chcą uhonorować Michnika
- Świat zapomniał, że wojna wybuchła w Polsce
- Tusk już wie, jak odpowiedzieć Rosji
- Putin jest już w Polsce. Tłumy przed hotelem
- PiS: Tusk prowadzi prorosyjską politykę
- IPN chce aresztować Michnika
- Lewica: Putina ma rację w kilku kwestiach
- Schetyna strofuje prezydenta za Katyń
- Putin do Polski: Błędy popełniali wszyscy
- IPN musi przeprosić Michnika. Za kłamstwo
- Putin: Zapewnimy Polsce gaz
- Sikorski: Premier powiedział to, co trzeba
- Niesiołowski: Katyń nie był ludobójstwem
- Michnik: Nie nawoływaliśmy do inwigilacji
- Migalski: Tusk przyjął potwora z IPN
- Doktorat dla Michnika. "Hańba!"
- Tusk zabrał Putina na sopockie molo
- Lech Kaczyński odpowiada Putinowi
- Tusk nie dowie się, co powie Putin
- Kaczyński wypomina Rosji wojnę w Gruzji
- "Putin powinien przeprosić na Westerplatte"
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Dialog polsko-rosyjski, choć najeżony przeszkodami, jest wielką zdobyczą ostatnich 20 lat. Rosja jest jednym z najważniejszych państw na świecie, a dla Polaków jest to kraj o znaczeniu szczególnym. (...) Na szacunek zasługuje także język, jakim premier Putin pisze o niemieckich przeciwnikach nazizmu i o pojednaniu rosyjsko-niemieckim" - pisze Adam Michnik w "Gazecie Wyborczej".
>>> Lech Kaczyński odpowiada Władimirowi Putinowi
Potem wymienia sprawy, które w liście do Polaków poruszył Władimir Putin, a z którymi on się nie zgadza. "Trudno nam się zgodzić na stawianie znaku równości między tchórzliwym, oportunistycznym, amoralnym przyzwoleniem na hitlerowską ekspansję, a wspólną hitlerowsko-stalinowską agresją na Polskę. Angielskie i francuskie armie nie wkroczyły do Czechosłowacji wspólnie okupować ten kraj" - przypomina Michnik.
>>> Tusk: Pamiętamy kto był katem, a kto ofiarą
Aneksji Zaolzia w 1938 roku? "To błąd zawstydzający i godny potępienia. (...) Ale Polacy nie urządzali tam żadnych wywózek, nie mówiąc już o zbrodniach na podobieństwo katyńskiej" - twierdzi naczelny "GW". Nie zgadza się też na porównanie Katynia do losów rosyjskich żołnierzy wziętych do niewoli w 1920 roku. "Cała prawda o losach tych jeńców powinna zostać ujawniona. Jednak - nigdy dość przypominania o tym - żaden z nich nie został zamordowany strzałem w tył głowy" - podkreśla Michnik.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!