Chore dzieci będą protestować u premiera
Rodzice niepełnosprawnych dzieci z całej Polski planują pikietę przed kancelarią premiera. W tę środę będą protestować przeciwko wadliwemu systemowi świadczeń dla osób zajmujących się chorymi dziećmi. Obecnie zasiłek pielęgnacyjny wynosi zaledwie 153 złotych!
- Kryzys może uderzyć w chore dzieci
- Sejm w końcu przyjazny dla inwalidów
- Niepełnosprawna 8-latka utonęła w wannie
- GUS bezprawnie prześwietla Polaków
- Pikieta związkowców w obronie "zbrojeniówki"
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Niektórzy z nich przyjadą wraz z dziećmi, inni - wybiorą się sami, ale zabiorą ze sobą puste wózki inwalidzkie ze zdjęciami dzieci. Mówi jeden z organizatorów pikiety, Henryk Szczepański z Puław, ojciec dwóch chorych synów.
Na pikietę wybiera się około 200 osób z całej Polski. Rodzice chcą wręczyć premierowi petycję zawierającą między innymi propozycję zmian w systemie zasiłków.
Rodzice domagają się na przykład podwyższenia kwoty świadczenia i zasiłku pielęgnacyjnego, zniesienia progu dochodowego uprawniającego do otrzymywania świadczenia pielęgnacyjnego i zlikwidowania wymogu całkowitej rezygnacji z pracy przez osoby pobierające świadczenie pielęgnacyjne.
Obecnie zasiłek pielęgnacyjny wynosi 153 złote, a świadczenie pielęgnacyjne przysługujące, gdy rodzic nie pracuje - 420 złotych (od listopada 520 złotych). Świadczenie to mogą otrzymać rodziny, w których dochód na jednego członka nie przekracza 583 złote. "Kwoty te uniemożliwiają godne życie i pokrycie kosztów rehabilitacji czy zaopatrzenia ortopedycznego" - mówi Sławomir Kunowski z Radomia, ojciec 21-letniego Jędrka cierpiącego na porażenie mózgowe,
Idea zorganizowania pikiety zrodziła się na internetowym forum "Razem możemy więcej", zrzeszającym rodziców niepełnosprawnych dzieci z całej Polski. Według Szczepańskiego, na forum zarejestrowanych jest 1700 osób.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!