Palikot w reklamie. Zmienia branżę?
Janusz Palikot znów zaskoczył. Tym razem jednak nie kontrowersyjną wypowiedzią, a pojawieniem się... w reklamie. Posła PO zaprosił do niej "Puls Biznesu". Dlaczego? Bo czyta tę gazetę i jest ceniony przez przedsiębiorców za dokonania w sejmowej komisji "Przyjazne Państwo".
- "Czy nastąpi wreszcie koniec IV RP?"
- Palikot wyśmiewa "anty-rady PiS-u"
- Palikot: Farfał jest dla PO użyteczny
- Migalski: Czasem przygrilluję sobie Palikota
- Oto kobiety, które Palikot "wyboksował"
- Ugotuj kapustę z Januszem Palikotem
- Palikot: Mamy więcej autostrad od Litwy
- Palikot: Pomnik kłamie o Kaczyńskim
- Palikot: Oto, dlaczego PiS przegrało
- Palikot: Mam wyjątkowe życie seksualne
- Koniec kary. Palikot znów będzie szefem
- Migalski: Pornosy i wypieki Palikota
- Palikot: Kupmy prezydentowi lalkę!
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak można się było spodziewać, występ Janusza Palikota, czynnego polityka partii rządzącej, wywołał spore zamieszanie. Jak pisze "Rzeczpospolita", to chyba pierwszy przypadek udziału takiej osoby w reklamie. Trzeba dodać, że za udział w kampanii lubelski poseł PO nie dostał podobno ani złotówki.
"Zdecydowaliśmy się zaprosić Janusza Palikota, bo od lat czyta <Puls Biznesu> i jest ceniony przez przedsiębiorców za to,
co zrobił w komisji <Przyjazne państwo>, gdy był jej przewodniczącym" - tłumaczy szef pisma Tomasz Siemieniec. Zaraz dodaje: "Wiadomo, że wzbudza
kontrowersje, ale przeważył ogrom pracy, jaką wykonał w tej komisji".
Na Palikocie "Puls" nie zamierza jednak poprzestać. Gazetę reklamować mają przedsiębiorcy:Michał Sołowow, Zbigniew Jakubas, Zygmunt Solorz-Żak, Jan Kulczyk, ale
także prezes warszawskiej giełdy Ludwik Sobolewski, wiceminister gospodarki i poseł PO Adam Szejnfeld, czy szef Konfederacji Pracodawców Polskich i członek PSL Andrzej Malinowski, szefowa
PKPP Lewiatan Henryka Bochniarz i szef Business Center Club Marek Goliszewski. Wszyscy za darmo.
Sprawie ma się przyjrzeć rzeczniczka dyscypliny w klubie PO, Mirosława Nykiel. Ale z tego, co do tej pory mówiła, nie zanosi się na karę dla posła Platformy. "Janusz Palikot
sięga po różne formy reklamy. My tak nie postępujemy, ale każdy pracuje na swoje konto" - tłumaczy Nykiel.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!