Według francuskich mediów, taki układ trwał od bardzo dawna ku zadowoleniu wywiadu, którego - zdaniem France Telecom - Orange jest wiarygodnym i rzetelnym współpracownikiem. Ich partnerska działalność miała poprawić skuteczność przejmowania podejrzanych informacji obecnych w sieci oraz rozszyfrowywać znajdujące się w niej zakodowane wiadomości.

Inżynierowie mający nieograniczony dostęp do najbardziej poufnych informacji krążyli między obydwoma instytucjami - gigantem telekomunikacyjnym i wywiadem - pracując w obu jednocześnie.

W ten sposób powstała nieformalna komórka zajmująca się tylko rozszyfrowywaniem i zbieraniem danych kluczowych dla bezpieczeństwa państwa. Dzięki temu układowi francuskie służby specjalne miały bardziej uprzywilejowaną sytuację niż wywiady innych państw zachodnich.

France Telecom - Orange miał strategiczną rolę w interwencjach francuskich w Mali i w Republice Środkowoafrykańskiej.