Gospodarz Kremla zapowiedział, że wraz z podpisaniem tego dokumentu dwukrotnie zwiększy się pomoc finansowa Rosji dla Abchazji. Natomiast samozwańczy prezydent tego kaukaskiego regionu podkreślił, że liczy na współpracę w sferach bezpieczeństwa i rozwoju gospodarczego.

Z informacji wcześniej publikowanych przez rosyjskie media wynika, że porozumienie rosyjsko-abchaskie przewiduje stworzenie wspólnych oddziałów wojskowych i zobowiązuje do wzajemnej obrony. Abchazja ma również przyjąć rosyjskie przepisy podatkowe i celne.

Przeciwko podpisaniu dokumentu występują władze Gruzji. Gruzińskie MSZ nazwało dokument próbą aneksji Abchazji. Ten separatystyczny region uznawany jest za integralną część Gruzji, czasowo okupowaną przez rosyjskie wojska. 

CZYTAJ TAKŻE:  Rosjanie muszą zacisnąć pasa. Rosja traci setki miliardów dolarów>>>