Dyplomatyczne starcie w Czechach. Gdy ambasador USA skrytykował prezydenta za wyjazd do Moskwy na obchody Dnia Zwycięstwa, Milosz Zeman zapowiedział, że dyplomata więcej do jego pałacu nie wejdzie. Jego zdaniem, ambasador nie ma bowiem prawa pouczać władz kraju, w którym się znajduje.
W Czechach zgrzyt między prezydentem a ambasadorem Stanów Zjednoczonych. Milosz Zeman zamknął drzwi pałacu prezydenckiego przed Andrewem Schapiro. Powodem jest wypowiedź amerykańskiego dyplomaty w czeskiej telewizji. Ambasador USA ostro skrytykował prezydenta Zemana za to, że zamierza wziąć udział w rosyjskich obchodach 70 rocznicy zakończenia II wojny światowej. Andrew Schapiro określił jego obecność podczas uroczystej defilady pod murami Kremla jako .
Prezydent zareagował na krytykę ambasadora USA w wywiadzie udzielonym portalowi parlamentnilisty.cz. powiedział Zeman. Na pytanie czy wezwie do siebie, do pałacu ambasadora USA, prezydent odpowiedział, że .
ZOBACZ TAKŻE: Kto będzie w Moskwie 9 maja? Ławrow wylicza zagraniczne delegacje>>>
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|