Na trzy dni przed oficjalną publikacją do Internetu wyciekł tekst papieskiej encykliki poświęconej ekologii. Prawie 200-stronicowy dokument pod tytułem "Pochwalony bądź" został opublikowany na stronach internetowych lewicowego tygodnika "L'Espresso". To tylko projekt - twierdzi ksiądz Federico Lombardi, rzecznik Stolicy Apostolskiej. Tytuł encykliki Franciszka to bezpośrednie odniesienie do kantyku świętego Franciszka z Asyżu, który śpiewał "Pochwalony bądź, Panie". Papież podkreśla, że ten zwrot przypomina nam, że nasz wspólny dom jest jak siostra, z którą współegzystujemy. Ojciec Święty pisze również, że Ziemia jest jak piękna matka, która przyjmuje nas w swe ramiona.

Franciszek sporo miejsca poświęca kwestii wydobycia węgla kamiennego i związanej z tym degradacji środowiska. Zwraca uwagę, że kraje, których przemysł energetyczny oparty jest na węglu, niszczą środowisko przez emisję dwutlenku węgla i apeluje o jej ograniczenie. Papież pisze również o globalnym ociepleniu i jego negatywnych skutkach dla ziemi.
Encyklika ukaże się kilka miesięcy przed szczytem klimatycznym ONZ w Paryżu, na którym przedstawiciele prawie dwustu państw mają podpisać traktat o ograniczeniu emisji gazów cieplarnianych. Polska jest w pierwszej dwudziestce państw, które emitują najwięcej dwutlenku węgla.

Wczoraj papież mówił do wiernych na Placu świętego Piotra, że jego encyklika jest skierowana do wszystkich. Módlmy się, aby do wszystkich też dotarło jej przesłanie i by wzrastali w odpowiedzialności za wspólny dom, który nam Bóg powierzył - mówił Franciszek podczas spotkania na Anioł Pański. "Pochwalony bądź" to druga encyklika papieża-Argentyńczyka. Prace nad pierwszą - zatytułowaną "Światło wiary" - rozpoczął jeszcze Benedykt XVI. 

ZOBACZ TAKŻE: Putin "aniołem pokoju"? Spotkanie prezydenta Rosji z papieżem Franciszkiem>>>