"Wino i kwas", tak tytułuje relację z włoskiej podróży Władimira Putina "Rossijskaja Gazieta". W tytule znalazła aluzja do wieloletniej, dobrej współpracy produkujących wino Włoch z Rosją, produkującą kwas chlebowy.

Dziennik podkreśla, że w trakcie spotkania Władimira Putina z włoskimi politykami i przedsiębiorcami dyskutowano o najtrudniejszych problemach w stosunkach Rosji z Zachodem.
Wybija przy tym optymizm gospodarza Kremla, który liczy na rychłe zniesienie unijnych sankcji. Dodając, że stanowisko jakie prezydent przedstawił w sprawie kryzysu ukraińskiego, wiele osób przyjęło ze zrozumieniem.

Putin opowiedział papieżowi o przyczynach konfliktu ukraińskiego, o tym z kolei napisała agencja Ria Novosti.

Kreml ze swojej strony nie zdradza szczegółów audiencji, natomiast Watykan ustami swojego ambasadora akredytowanego w Moskwie stwierdził, że rozmowa Putina z papieżem świadczy o tym, iż lepiej otwierać się na zaufanie, niż tkwić w podejrzeniach.

- Trzeba prowadzić dialog, a nie szukać wrogów - cytują rosyjskie media wypowiedź jednego z przedstawicieli Nuncjatury Apostolskiej w Moskwie.

CZYTAJ TEŻ: Co tak naprawdę powiedział Putin? Sam sobie zaprzeczał, cytował opozycję... >>>