Wirus powalił ponad sto tysięcy ludzi

Norowirus atakuje Brytyjczyków. Na Wyspach zamknięto aż 60 oddziałów szpitalnych Fot. Carlos Paes / Inne
To już prawdziwa epidemia. Ponad sto tysięcy mieszkańców Wielkiej Brytanii zmaga się z norowirusem wywołującym ostre dolegliwości żołądkowe. Żeby ograniczyć epidemię, na Wyspach zamknięto aż 60 oddziałów szpitalnych. Chorzy, którzy są w domach, powinni się leczyć przez telefon. Wszystko po to, by uniknąć rozprzestrzeniania się choroby.
- W Chinach śmiertelna ofiara ptasiej grypy
- Grypa znów zbiera żniwo, przygotuj się na jej atak
- Zmutowany wirus grypy zaatakuje człowieka
- Brat zaraził brata wirusem ptasiej grypy
- Groźny wirus atakuje dzieci
- To grypa czy tylko przeziębienie?
- Grypa lubi suche powietrze
- Tajemnicza epidemia zabija gejów w USA
- Opryszczka - natrętny intruz
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Władze medyczne w Wielkiej Brytanii apelują do ludzi zaatakowanych przez norowirusa, żeby pod żadnym pozorem nie rejestrowali się w przychodniach i nie wybierali się do lekarza. Najpierw powinni się z nim skontaktować telefonicznie. Dlaczego? Lekarze boją się, że ludzie, którzy spotykają się w przychodniach i szpitalach, będą się od siebie zarażać chorobą.
Wszystko to ma zapobiec rozprzestrzenianiu się epidemii grypy żołądkowej. Podobnie jak zamknięcie kilkudziesięciu szpitalnych oddziałów w Anglii i Walii. Tam chorych w ogóle się nie przyjmuje.
Objawy wirusa to przede wszystkim silny rozstrój żołądka i wymioty oraz dokuczliwe bóle brzucha i gorączka. Choroba na szczęście nie jest niebezpieczna, ale pod warunkiem, że organizm chorego nie odwodni się. Bo wtedy mogą się pojawić groźne powikłania.
W okresie świątecznym na Wyspach na grypę żołądkową zachorowało ponad sto tysięcy ludzi. To dane oficjalne, ale w rzeczywistości liczba ta może być dużo większa. Bo wielu chorych prawdopodobnie w ogóle nie zgłosiło się do lekarza.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!