Rodziny wielodzietne

W rodzinach wielodzietnych często jedno z rodziców jest zmuszone zrezygnować z pracy zawodowej, poświęcając się wychowaniu dzieci. Biorąc pod uwagę potrzeby licznej rodziny, bardzo często jedna, nawet dość dobra pensja, nie wystarcza na pokrycie wszystkich wydatków. Najczęściej taka sytuacja trwa kilka lat – do czasu, aż najmłodsze dziecko
pójdzie do przedszkola i drugi rodzic może podjąć pracę, bądź do momentu, kiedy starsze dzieci ukończą szkołę i zaczną zarabiać, wspierając domowy budżet.

Dla rodzin wielodzietnych każdy dodatkowy wydatek jest dużym obciążeniem finansowym, szczególnie jeżeli trzeba w jednym czasie kupić coś dla wszystkich dzieci np. kurtki na zimę lub podręczniki. Również każda wyjątkowa, nieplanowana rzecz, która wydarza się w rodzinie wielodzietnej – utrata pracy, choroba, wypadek, itp. – łatwo doprowadza do kryzysu
finansowego.

Aż pół łóżka
Kamil na noc chodzi spać do dziadka, żeby jego bracia mogli się wyspać. Wtedy mają dla siebie aż po pół łóżka. Na co dzień w 6 osób mieszkają w jednym pokoju przedzielonym na pół. Największe marzenie? Zostać sławnym piłkarzem, dzięki któremu Polska będzie na pierwszym miejscu. I, gdy dorośnie, mieć swój własny pokój, choćby malutki.

W XIV edycji włączono 7 358 rodzin w kategorii rodzina wielodzietna. Pośród wszystkich włączonych do XIV edycji rodzin z kategorii rodzina wielodzietna ok. 43% to rodziny dodatkowo zmagające się z chorobą lub niepełnosprawnością dziecka lub jednego z rodziców lub innym nieszczęściem np. pożarem bądź też z wszystkimi tymi problemami na raz.
W 2014 roku grupę najbardziej zagrożoną ubóstwem skrajnym stanowiły rodziny wielodzietne – poniżej minimum egzystencji żyło ok. 11% osób w gospodarstwach małżeństw z 3 dzieci oraz ok. 27% osób w gospodarstwach małżeństw z 4 lub większą liczbą dzieci na utrzymaniu.

Samotna starość

Osoby starsze często nie mają bliskich, do których mogłyby zwrócić się o pomoc. Krąg ich znajomych pomniejsza się o osoby, które umierają. W efekcie seniorzy wycofują się z życia społecznego, ograniczają kontakty towarzyskie, zamykają się w sobie. Kiedy w ich życiu pojawiają się trudności, nie mają do kogo zwrócić się o pomoc.

W Polsce rośnie problem braku wsparcia osób w podeszłym wieku ze strony najbliższej rodziny. Niemal 50% polskich seniorów żyje w samotności. Ok. 70% osób starszych i samotnych włączonych do Paczki, to osoby, które zmagają się dodatkowo z problemami takimi jak choroba i niepełnosprawność w rodzinie, czy nieszczęście.

Nie mam dla kogo żyć
W 2006 roku w ciągu dwóch tygodni straciła wszystko, co w jej życiu najważniejsze – zmarł syn i mąż. Rok temu spłonęło mieszkanie – jej cały dobytek. Niedawno straciła wzrok. Pani Danuta ma 73 lata i mówi, że nie ma dla kogo żyć.

Osamotnienie rodzin niepełnych

Życie rodzica samotnie wychowującego dzieci to trudności w życiu codziennym, które przekładają się też na pracę zawodową. Samotny rodzic nie może pracować w pełnej dyspozycyjności, przez co nie jest atrakcyjny na rynku pracy. Nawet jeśli jego dziecko chodzi do żłobka lub przedszkola, może spędzić tam ograniczony czas. Po godzinach pracy
rodzic nie może uczestniczyć w zawodowych kursach doskonalących, ma ograniczony dostęp do zdobywania nowej wiedzy, więc trudniej mu podnieść kwalifikacje i znaleźć lepiej płatną pracę.

38% samotnych rodziców włączonych do projektu podejmuje pracę zarobkową. Spośród wszystkich rodzin włączonych do XIV edycji, 6 865 to samotni rodzice. Aż 2 175 to rodzice samotni w rodzinie wielodzietnej.

Według danych GUS w zeszłym roku w Polsce 22% dzieci w wieku 0-17 lat mieszkało z jednym z rodziców – w tym prawie 20% z matką, z ojcem - niewiele ponad 2% wszystkich dzieci.

Zosia leży nieruchomo
Szymek szaleje w łóżeczku, a jego bliźniaczka Zosia leży jak lalunia, nieruchomo. W końcu pada diagnoza - porażenie mózgowe, małogłowie. Pół dzieciństwa spędza w szpitalach, gdy ma 5 lat, wypowiada pierwsze słowo: tata. Takie momenty dodają mamie Zosi siły. Mąż nie żyje, dla córki musiała zrezygnować z pracy. Marzy o tym, by zamieszkać na wsi, gdzie wszędzie jest blisko. Kościół, dom - i byłoby szczęśliwie.