Grad wielkości kasztanów zasypał Kraków
Nawałnice, wichury, pioruny, a nawet trąby powietrzne. Kraków zasypany gradem wielkości kasztanów. Tak wygląda dziś południe Polski, przez które przetacza się fala gwałtownych nawałnic. Wiatr osiąga prędkość 120 km/h. Meteorolodzy ostrzegają: w nocy burze dotrą w głęb kraju.
- Piorun uderzył w nastolatków
- Uwaga! Nadciągają gwałtowne burze
- Koniec upałów - nadchodzą burze i wichury
- W wakacje będzie lało
- Burze znów zaatakują Polskę
- Prognoza na czerwiec dzień po dniu
- Burze z ulewami zalały polskie miasta
- Tysiące ludzi bez prądu po burzach
- Mazury szykują się na huragan
-
Gigantyczne gradobicie w Krakowie
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W Krakowie na kobietę runęło pchnięte podmuchem rusztowanie. Ranna trafiła do szpitala. Wiatr był tak silny, że zerwał trakcję tramwajową. Ogromne rozlewiska wody utrudniają przejazd przez centrum miasta. Połamane konary drzew zniszczyły też kilka aut.
Największe szkody nawałnice spowodowały w Świętokrzyskiem i Podkarpackiem. W miejscowości Sichowo Małe w powiecie staszowskim wiatr zerwał dach budynku, a drzewo spadło na sklep. Od uderzenia pioruna spłonął dom koło Krosna. W powiecie jędrzejowskim drzewo przygniotło samochód. Na szczęście nie było rannych.
Przez cały weekend burze szalały na południowych i północnych granicach Polski. W sobotę nawałnica zaatakowała żeglarzy na Mazurach. Wielu osobom przypomniał się tragiczny biały szkwał sprzed roku. Wywróciło się kilkanaście łodzi, ale nikt nie zginął. Mocno wiać na Wielkich Jeziorach będzie jeszcze dziś - ostrzegają meteorolodzy.
W niedzielę burze uderzyły głównie w centralne i zachodnie rejony kraju. Ostre nawałnice przeszły między innymi nad Mazowszem. Pod stolicą wiatr zerwał trakcję elektryczną na jednej z tras kolejowych. Mazowieccy strażacy wyjeżdżali usuwać skutki wichury ponad 100 razy.
Dziś uderzenie żywiołu wzięły na siebie województwa południowo-wschodnie. Ale także mieszkańcy centrum kraju nie mogą być spokojni. Służby meteorologiczne ostrzegają przed silnymi burzami. Wiatr w porywach może osiągać nawet 120 km/h. A to wystarczy, żeby łamać drzewa i zrywać linie elektryczne. Burzom towarzyszą liczne pioruny, strażacy przygotowują się więc na pożary.





















~Jakub Mróz2010-10-13 08:39
dupa
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!