Początek tegorocznego lata pod znakiem burz. Wieczorem nawałnice zaatakują południe Polski. Na Śląsku, w Małopolsce i na Podkarpaciu będzie obficie padać, niewykluczony grad. Synoptycy ostrzegają też przed silnym wiatrem, który będzie powalał drzewa. I przed piorunami.
Na południu Polski na metr kwadratowy może spaść do 30 llitrów wody. A to oznacza, że miejscami mogą zdarzyć się podtopienia.
Wiatr będzie wiał nawet z prędkością 90 kilometrów na godzinę. A więc trzeba się liczyć z uszkodzeniami sieci energetycznej i powalonymi drzewami. Prawdziwe pandemonium. Lepiej nie parkować samochodów pod drzewami.
Burze, choć bez gradu, będą nękać też Świętokrzyskie, Łódzkie, Mazowieckie, Podlaskie, Warmińsko-Mazurskie i Pomorskie. Ale i tam będzie obficie padać i silnie wiać.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|