Jeśli wczoraj mogliśmy czuć się jak w afrykańskim piekle, to już dzisiaj poczujemy się jak w Azji podczas pory deszczowej. Przez Polskę przetaczają się burze i gwałtowne opady deszczu, gradu, a wszystko to w towarzystwie silnego wiatru.
No i mamy prawdziwe załamanie pogody. W porównaniu z tym, co się działo wczoraj, temperatura w całym kraju spadła, ale akurat to nie jest takie złe. Gorzej, że w wielu rejonach Polski na głowy mieszkańców spadnie cała masa wody, a dodatkowe niebezpieczeństwo to dość silny wiatr, który może nawet łamać drzewa.
Ze złą pogodą już mają do czynienia mieszkańcy południowych regionów kraju, ale na najgorsze muszą przygotować mieszkańcy województw warmińsko-mazurskiego, mazowieckiego i podlaskiego. To właśnie tam burze, deszcz i wiatr będą najsilniejsze.
Warto przestawić samochody spod drzew i zachować szczególną ostrożność, bo jak mówią synoptycy, te zjawiska pogodowe będą wyjątkowo intensywne i gwałtowne.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl