Geremek zginął w roztrzaskanym aucie
"To trwało ułamki sekund. Nawet nie wiem, jak to się stało" - tak tuż po wypadku mówiła policjantom pasażerka Bronisława Geremka. On sam nie przeżył czołowego zderzenia z dostawczym fiatem ducato. Jak ustalił dziennik.pl, koło Nowego Tomyśla (woj. wielkopolskie) o 13:15 mercedes Geremka zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w fiata. Pozostali uczestnicy wypadku przeżyli. Profesor Geremek miał 76 lat.
- Niezwykły człowiek i zwykła śmierć
- Prezydent: To bardzo smutna wiadomość
- "Geremek dla ojczyzny wyprułby sobie żyły"
- Panteon czeka na profesora Geremka
- Geremek był zdrowy w chwili wypadku
- Wirtuoz politycznych ćwierćtonów
- Zagraniczni politycy wspominają profesora
- Prokuratura: Geremek nie miał zawału
- Niełatwo być synem Bronisława Geremka
- Geremek to bohater mojej młodości
- Świadek nie pamięta wypadku Geremka
- Świadek: Geremek nikogo nie wyprzedzał
- Europa zamilkła na minutę po śmierci profesora
- To nie prędkość była przyczyną wypadku Geremka
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dziennik.pl dowiedział się, co pasażerka profesora mówiła policjantom zanim zabrano ją do szpitala. Po wypadku była przytomna. Nie było widać, by z profesorem działo się coś złego - opowiadała. Według niej nie miał żadnych problemów ze zdrowiem podczas jazdy.
Kobieta nie potrafiła odpowiedzieć na pytanie, dlaczego Geremek nagle zjechał na przeciwległy pas. Profesor jechał mercedesem z Warszawy w stronę granicy z Niemcami. Prawdopodobnie udawał się do Brukseli.
Profesor zginął na miejscu, pozostali są ranni
Świadkowie potwierdzają, że samochód Geremka czołowo uderzył w fiata. Stało się to na drodze krajowej numer 2 w miejscowości Lubień.
Geremek zginął na miejscu. Towarzysząca mu kobieta trafiła do szpitala. Wypadek przeżyli również ludzie jadący fiatem.
Jedna osoba z fiata została przetransportowana śmigłowcem do szpitala w Poznaniu. Pasażerka profesora oraz druga osoba z fiata karetkami trafiły do szpitala w Nowym Tomyślu.
Osierocił dwóch synów
Bronisław Geremek był szefem resortu spraw zagranicznych w latach 1997-2000. To on w 1999 roku podpisał - w imieniu naszego kraju - akt przyłączenia się do NATO. Był też posłem na Sejm X, I, II i III kadencji.
Od 2004 roku Geremek był posłem do Parlamentu Europejskiego. W europarlamencie był członkiem frakcji Porozumienia Liberałów i Demokratów na rzecz Europy.
Był wdowcem, osierocił dwóch synów.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!