Dziennik Gazeta Prawana logo

Geremek był zdrowy w chwili wypadku

13 listopada 2008, 13:52
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ponowna analiza krwi prof. Bronisława Geremka wykluczyła choroby, które mogły doprowadzić do wypadku. Śledczy chcieli sprawdzić, czy Geremek mógł zapaść w śpiączkę cukrzycową lub mieć hipoglikemię. Teraz wiadomo, że był zdrowy. Wciąż więc nie wiadomo, dlaczego kierowany przez niego samochód nagle zjechał ze swojego pasa i zderzył się czołowo z innym autem.

To kolejna ślepa uliczka w śledztwie w sprawie śmierci prof. Bronisława Geremka. Wcześniej wykluczono między innymi zawał serca. Ponowna analiza krwi profesora wykluczyła śpiączkę cukrzycową lub hipoglikemię.

O jej zlecenie wystąpił do prokuratury Instytut Ekspertyz Sądowych w Krakowie, który przygotowuje opinię z rekonstrukcji przebiegu tego wypadku. "Instytut zobowiązał się do wykonania ekspertyzy do końca miesiąca. Po jej otrzymaniu śledztwo zostanie zakończone" - zadeklarowała prokurator Mazur-Prus Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

Wciąż wiadomo jedynie tyle, że 13 lipca 2008 roku nagle, na pustej drodze, mercedes prowadzony przez prof. Geremka zjechał na lewy pas drogi i uderzył czołowo w nadjeżdżającego fiata ducato. Samochód profesora był sprawny technicznie, a on sam był trzeźwy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj