Sąd puścił wolno pedofila
Namawiał w internecie dzieci do uprawiania seksu. Policjanci byli na tropie mężczyzny od lipca, gdy trafili na jego wpisy na forach w sieci i go dopadli. Ale sąd nie zgodził się na aresztowanie 34-letniego mieszkańca Gdyni. To tym bardziej dziwne, że niedawno wyszedł on z więzienia, gdzie trafił za te same czyny.
- Student molestował dzieci przez internet
- Sądy nie karzą surowo pedofilów
- Pedofil zaraził dziewczynki kiłą
- Pedofil szydzi z ofiary przed jej szkołą
- Pedofile będą przymusowo leczeni
- Anna Mucha atakuje Kościół za pedofilię
- Trzynastolatka urodziła syna swojemu ojcu
- Będzie kara za pedofilów w TVN?
- Nowa moda. Dzieci bawią się w pedofila
- Policja znała pedofila i nic nie zrobiła
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wojciech K. to już pedofil-recydywista. Zaledwie w lutym tego roku opuścił on więzienie, gdzie odsiadywał wyrok za namawianie dzieci do współżycia i posiadanie zakazanej pornografii. Ale to niczego go nie nauczyło, bo dalej nagabywał dzieci na forach internetowych.
W komputerze zatrzymanego mężczyzny policjanci znaleźli 72 tysiące plików z pornografią, również dziecięcą. Policja odnalazła także chłopca, z którym korespondował zatrzymany Wojciech K. Mężczyzna za pomocą SMS-ów próbował nakłonić dziecko do współżycia. Na szczęście pedofil nie zdążył się spotkać z chłopcem.
Pedofil został jednak puszczony wolno. Na jego aresztowanie nie zgodził się sąd. Wnioskowały o to policja i prokuratura.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!