Namawiał w internecie dzieci do uprawiania seksu. Policjanci byli na tropie mężczyzny od lipca, gdy trafili na jego wpisy na forach w sieci i go dopadli. Ale sąd nie zgodził się na aresztowanie 34-letniego mieszkańca Gdyni. To tym bardziej dziwne, że niedawno wyszedł on z więzienia, gdzie trafił za te same czyny.
Wojciech K. to już pedofil-recydywista. Zaledwie w lutym tego roku opuścił on więzienie, gdzie odsiadywał wyrok za namawianie dzieci do współżycia i posiadanie zakazanej pornografii. Ale to niczego go nie nauczyło, bo dalej nagabywał dzieci na forach internetowych.
W komputerze zatrzymanego mężczyzny policjanci znaleźli 72 tysiące plików z pornografią, również dziecięcą. Policja odnalazła także chłopca, z którym korespondował zatrzymany Wojciech K. Mężczyzna za pomocą SMS-ów próbował nakłonić dziecko do współżycia. Na szczęście pedofil nie zdążył się spotkać z chłopcem.
Pedofil został jednak puszczony wolno. Na jego aresztowanie nie zgodził się sąd. Wnioskowały o to policja i prokuratura.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane