Polacy nie chcą wysyłać sześciolatków do szkoły
64 procent Polaków nie chce, żeby sześciolatki poszły do szkoły - wynika z najnowszych badań CBOS. To cios dla szefowej resortu edukacji. Minister Katarzyna Hall zaciekle walczy o to, by obniżyć wiek, w którym dzieci zaczną edukację.
- Młodzież ma Polaka-katolika w nosie
- Sześciolatki pójdą do szkoły
- Minister przekonywała prezydenta
- Wieś walczy o swoją szkołę
- Sprawdź, kiedy Twoje dziecko idzie do szkoły
- Sześciolatki uczą się na korytarzu!
- Sześciolatki pójdą do szkoły później
- Rozbita rodzina ma lepiej w przedszkolu
- W przedszkolu lepiej niż u babci
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Do szkoły powinny iść siedmiolatki, a nie sześciolatki - chce tego aż 64 procent polskiego społeczeństwa. Te wyniki na pewno rozczarują minister edukacji. Katarzyna Hall od początku swojej kadencji walczy o obniżenie wieku szkolnego dla polskich dzieci. Ustawa, która umożliwia 6-latkom rozpoczęcie edukacji, została już przyjęta przez Sejm.
Jednak badania wyraźnie wykazały, że Polacy tej decyzji nie popierają. Za tym, żeby nauka się rozpoczynała w 6-roku życia, jest tylko 28 proc. Polaków. Respondenci nie chcieli także, żeby ich 4-letnie dzieci chodziły do przedszkola.
Większość, bo aż 51 procent, uważa, że czterolatki powinny zostać w domu. Warto jednak dodać, że to opinia rodziców, ktorzy żadnego ze swoich dzieci nie wysłali do przedszkola. Zwolennikami edukacji przedszkolnej najczęściej są mieszkańcy dużych miast, lepiej wykształceni, a także osoby, których dzieci chodziły do przedszkola na etapie wcześniejszym niż zerówka.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!