Wypaliła heroinę, zasnęła na środku ulicy
Stołeczni policjanci na jednej z najbardziej ruchliwych ulic natknęli się na samochód stojący na środkowym pasie. Auto nie miało włączonych świateł awaryjnych. Gdy podjechali bliżej, okazało się, że kobieta za kierownicą śpi. 22-latka zasnęła, bo wcześniej paliła heroinę.
- Naszprycowali dwulatka amfetaminą
- Stado świń zablokowało autostradę A4
- Wyrzucił amfetaminę pod nogi policjantów
- Młodzieżowe "dopalacze" pozostaną legalne
- Pochwalił się policji, że handluje heroiną
- Na haju jechał ciężarówką przez Warszawę
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Kobieta, którą zatrzymaliśmy była pod wpływem heroiny. Za prowadzenie auta pod wpływem narkotyku trafi przed sąd, a także straci prawo jazdy" - powiedział DZIENNIKOWI Tomasz Oleszczuk z Komendy Rejonowej w Śródmieściu.
Kobieta zablokowała ruch w alei Jana Pawła II. Auto stało na środkowym pasie, nie miało włączonych świateł awaryjnych. Inne samochody omijały forda 22-latki. Po przebadaniu dziewczyny okazało się, że wcześniej paliła heroinę. To narkotyk spowodował u niej niekontrolowaną senność.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!