Dziennik Gazeta Prawana logo

Na haju jechał ciężarówką przez Warszawę

6 lutego 2009, 11:25
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Taranował drogowe barierki, zajeżdżał drogę kierowcom z naprzeciwka, wjeżdżał slalomem na trawniki - tak ulicami Warszawy jechał 27-letni kierowca stara, zanim został zatrzymany przez policję. Okazało się, że jest pod wpływem narkotyków.

Kierowca musiał wypalić sporo marihuany, bo prowadzony przez niego star w pewnym momencie gwałtowanie skręcił i staranował barierki oddzielające pasy ruchu. Potem ciężarówka zaczęła zajeżdżać drogę innym samochodom, gnała przez trawniki, w końcu uderzyła w kolejną barierkę - kończąc szaleńczy rajd.

Policjanci, którzy zatrzymali straceńca, nie byli w stanie się z nim dogadać - 27-latek bełkotał i nie wiedział w ogóle, co się wokół niego dzieje. Został przewieziony na komisariat. Tam badania potwierdziły, że jest pod wpływem marihuany. "Kierowca usłyszy zarzut prowadzenia samochodu pod wpływem narkotyku. Jest to zagrożone taką samą karą, jak w przypadku jazdy po pijanemu, czyli utratą prawa jazdy i karą więzienia" - mówi DZIENNIKOWI Monika Radomska z zespołu prasowego stołecznej policji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj