Chwile strachu przeżył uczeń szkoły w Policach pod Szczecinem. Nieznany mężczyzna zagroził mu nożem, a następnie ukradł telefon komórkowy i uciekł. Policja poszukuje złodzieja.
Incydent wydarzył się podczas przerwy międzylekcyjnej, którą część uczniów spędzała na boisku. Do grupy chłopców podszedł mężczyzna i zapytał o godzinę. Gdy jeden z uczniów wyciągnął telefon, .
Uczniowie poinformowali o zdarzeniu dyrekcję szkoły. Natychmiast wezwano policję. Funkcjonariusze złodzieja.
Dyrekcja szkoły twierdzi, że uczniowie sa bezpieczni na bterenie placówki. Bezpieczeństwa pilnują nauczyciele, jest też monitoring. Jednak na którym uczeń został okradziony. Dyrektor twierdzi, że to zbyt wysoki koszt, mimo, że z boiska - prócz uczniów - korzystają też mieszkańcy okolicy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane