Dziennik.plKraj

Czwartek, 16 lutego 2012

Imieniny: Danuty, Julianny, Daniela

CBA miało wtyczkę na oddziale doktora G.

2009-04-08 | Ostatnia aktualizacja: 23:10 | Komentarze: 0 | skomentuj
CBA miało wtyczkę na oddziale doktora G.

CBA miało wtyczkę na oddziale doktora G. / Inne

Pielęgniarka z oddziału kierowanego przez kardiochirurga Mirosława G. pracowała dla CBA - wynika z zeznań, których wysłuchał sąd. O Honoracie K. wiadomo było, że jest "związana z agentem CBA". Sprawdzała, który z lekarzy bierze łapówki. Mogła też zbierać haki na doktora G.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

O Honoracie K. opowiadał dziś przed sądem 29-letni Marcin R., który był pielęgniarzem na kardiochirurgii w Szpitalu MSWiA w Warszawie. Przyznał, że personel oddziału wiedział o jej związku z agentem CBA. "Ona jeszcze na pewien czas przed aresztowaniem pana doktora mówiła otwarcie, że ordynator będzie zamknięty" - dodał Marcin R.

O Honoracie K. wspominali wcześniej pacjenci z ubogich świętokrzyskich wsi. Na procesie ustalono, że to ona - podając się za osobę z rodziny kogoś, kto ma być pacjentem kardiochirurga - wypytywała, "ile trzeba dać doktorowi, bo wiadomo, że bierze".

>>> Wstrząsające zeznania w sprawie doktora G.

Marcin R. opowiadał także o samym doktorze G. Przyznał, że gdy kardiochirurg pojawiał się na sali operacyjnej, atmosfera stawała się bardzo napięta. "Czasem zwracał uwagę instrumentariuszkom, że źle podają mu narzędzia. Mówił im: pani nic nie umie, gdzie pani zrobiła dyplom? Ale jak już zwracał uwagę, to zwykle miał rację" - relacjonował.

>>> "Doktor poniżał, zastraszał i bił"

Jednocześnie, jak powiedział, na tematy prywatne można było z Mirosławem G. rozmawiać tak, jakby nie było między nimi żadnej różnicy wieku ani statusu. "Ale gdy przechodziliśmy na tematy zawodowe, stawał się zasadniczy, jak na szefa przystało" - dodał.

>>> 42 zarzuty korupcyjne dla kardiochirurga

Mirosław G. jest oskarżony o korupcję i mobbing. Jego proces toczy się przed sądem rejonowym dla Warszawy-Mokotowa.

magbir
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl
    «