Koniec z ochraniaczami na buty w szpitalu
Denerwujące woreczki foliowe na buty to norma w szpitalach. Ale nie wszędzie. W Kędzierzynie-Koźlu odwiedzający chorych już nie muszą zakładać ochraniaczy. Bo według pielęgniarek zamiast chronić przed zarazkami, pomagają one im się roznosić. Czy za tym przykładem pójdą inne szpitale?
- Ewakuacja szpitala w Warszawie
- Padł kolejny bastion szpitalnych ochraniaczy
- Szpitalom brakuje leku do znieczulania
- Szpitalowi w Pabianicach grozi ewakuacja
- Pielęgniarki znów grożą wyjściem na ulice
- Szpitale pod lupą prokuratury
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W założeniu ochraniacze na buty stosowane w szpitalach miały ustrzec przed niebezpieczeństwem wnoszenia i wynoszenia drobnoustrojów. Ale tylko w teorii.
>>> Szpitalowi w Pabianicach grozi ewakuacja
"Wycofaliśmy się z nakazu noszenia jednorazówek, bo one jednorazowe są tylko z nazwy" - twierdzi Adriana Nurzyńska, rzecznik szpitala w Kędzierzynie-Koźlu. "Najczęściej są wielokrotnego użytku. Wiele osób, które odwiedzają bliskich w szpitalu, po wyjściu z oddziału zamiast wyrzucić ochraniacze, wkłada je do kieszeni albo do torebki, żeby jeszcze raz wykorzystać przy następnej wizycie. Szkoda im kolejnej złotówki. W ten sposób ludzie przenoszą do domu szpitalne drobnoustroje, które mogą wywołać łańcuch różnych infekcji".
Taką opinię potwierdzają inni dyrektorzy szpitali, choć na razie większość z nich z podejmowaniem decyzji o wycofaniu jednorazowych ochraniaczy chce jeszcze poczekać. "Czekamy na rozporządzenie ministra lub naukowe dowody" - mówi Marek Piskozub, dyrektor Wojewódzkiego Centrum Medycznego w Opolu.
>>> Pielęgniarki znów grożą wyjściem na ulice
Jak się okazuje, noszenie jednorazowych ochraniarzy wcale nie musi być obowiązkowe. Nie wprowadziła tego ani żadna ustawa, ani rozporządzenie. "Najpewniej przed laty jakiś producent ochraniaczy przekonał szpitale, że takie foliowe kapcie zapewniają higienę i tak się przyjęło" - tłumaczy Anna Nurzyńska ze szpitala w Kędzierzynie-Koźlu.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!