Tak uczą języka: "Piotrek gwałci Zuzię"
Oburzenie i zdumienie - tak można opisać reakcję Polaków, którym w Wielkiej Brytanii wpadła do rąk polonijna gazeta ”The Polish Observer”. W rubryce poświęconej doskonaleniu języka znalazło się przykładowe zdanie: ”Piotrek gwałci Zuzię co piątek”, odmieniane w różnych formach.
- Kryzys w Polsce? Wracamy na Wyspy!
- Polacy na Wyspach promują eurowybory
- Polaku, nie pij w szkockim parku
- Obrażają Polaków na brytyjskim Facebooku
- Zobacz Polaków oczami Brytyjczyków
- Szpital chce zaglądać w pupy pacjentów
- Miliardy czekają na Polaków w obcych urzędach
- Czuły Barbarzyńca przenosi się do Londynu
- Zobacz, co wynaleźli polscy emigranci
- Angielski za trudny dla urzędników z Pomorza
- "Won Polacy". Tak witają nas w Irlandii
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
O nietypowej lekcji języka angielskiego zaalarmował prasę... mieszkaniec Puław, który gazetę dostał od pracującego w Anglii bratanka. "Przywiózł mi jeden egzemplarz lokalnego dwutygodnika >The Polish Observer<, bo wie, że interesuję się prasą. Zobaczyłem rubrykę z nauką angielskiego i zdębiałem" - opowiada "Dziennikowi Wschodniemu" Jacek Śnieżek.
>>>Zobacz, co wynaleźli polscy emigranci
Co wzbudziło takie zdumienie czytelnika z Puław? W numerze z 1 kwietnia obok kącika kulinarnego z przepisem na jaja z nadzieniem tuńczykowym znalazła się rubryka "Doskonal swój angielski". A w niej przykłady odmiany angielskich czasowników: "Peter rapes Susan every Friday" wraz z tłumaczeniem: "Piotrek gwałci Zuzię w każdy piątek". Plus to samo zdanie w różnych formach gramatycznych. "Jak można uczyć angielskiego na takim przykładzie" - łapie się za głowę Śnieżek.
Po śledztwie "Dziennika Wschodniego" okazuje się, że arcyciekawy pomysł redakcji wzburzył też mieszkających na Wyspach Polonusów. "Tak, nasi czytelnicy pisali do nas o dziwnej >lekcji< języka angielskiego" - przyznaje Kordian Klaczyński, sekretarz redakcji polonijnego tygodnika "Cooltura".
>>>Zobacz Polaków oczami Brytyjczyków
"The Polish Observer" to bezpłatny dwutygodnik polonijny społeczności polskiej mieszkającej w Wielkiej Brytanii. Wydaje go firma My Own Media z Londynu. Jedna z dziennikarek gazety przyznaje DZIENNIKOWI, że do kwietniowego numeru wkradł się okropny błąd, a redakcja wysłała do druku niewłaściwą wersję rubryki.
"Wiemy o wszystkim i jest nam głupio. Dlatego redaktor naczelna przeprosiła już czytelników w kolejnym numerze pisma" - opowiada Polka.
Mamy nadzieję, że Polacy mieszkający na Wyspach nie będą wcielać w życie "lekcji" z gazety.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!