Ukradła matce zapomogę dla powodzian
36-letnia mieszkanka Ropczyc ukradła swojej 73-letniej matce sześć tysiecy zapomogi dla powodzian. Wyrodna córka całą noc spędziła na komendzie, odpowie przed sądem za kradzież.
- Zamknęła syna w szafie, bo przeszkadzał pić
- Tusk daje pieniądze powodzianom
- Powódź w małopolskich Dobczycach
- Wielka woda kosztowała nas już miliard
- Oto najmłodsi złodzieje w Polsce
- Zobacz, jak można ukraść komórkę
- Dziś po mszy możesz pomóc powodzianom
- Trzymał w majtkach sprzęt za 850 złotych
- Powódź kosztowała 1,2 miliarda złotych
- Polska leczy rany po wielkich burzach
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W środę popołudniu w Ropczycach - miejscowości, która bardzo ucierpiała w tegorocznej powodzi - starsza pani zadzwoniła na policję. 73-letnia kobieta zgłosiła, że ktoś ukradł jej sześć tys zł. zapomogi popowodziowej. Policja szybko ustaliła, że złodziejką jest 36-letnia córka staruszki.
Funkcjonariusze zatrzymali złodziejkę. Kobieta była pijana - miała prawie promil alkoholu w organizmie. Po przeszukaniu policjanci znaleźli przy wyrodnej córce 850 złotych - tylko tyle zostało z zapomogi przyznanej staruszce. 36-latka przyznała się do winy. Za kradzież grozi jej od 3 miesięcy do 6 lat.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!