Zatrzymani ws. Olewnika chcą odszkodowania
Rodzina Olewników nazywa to skandalem. Aresztowani rok temu policjanci zajmujący się sprawą porwania Krzysztofa Olewnika chcą odszkodowania. Prokuratura zarzucała im utrudnianie śledztwa. To miało się przyczynić się do śmierci porwanego. Ale sąd szybko zwolnił policjantów i zatrzymanie uznał za bezzasadne.
- Czy przyjaciel Olewnika mógł go zdradzić?
- Sprawa Olewnika: znał gangsterów, ucieknie?
- "Policja chroniła morderców Krzysztofa"
- Sąd zdecyduje o losach przyjaciela Olewnika
- Rodzina Olewników rozszerza śledztwo
- Przyjaciel Olewnika wyjdzie na wolność
- Służby chronią podejrzanego ws. Olewnika?
- Zastraszanie świadka w sprawie Olewnika?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dla Włodzimierza Olewnika sprawa o zadośćuczynienie to skandal. "Ja już w nic nie wierzę, jest mi cokolwiek ciężko powiedzieć" - mówi.
Odszkodowania za bezzasadne zatrzymanie chce dwóch z trzech aresztowanych ponad rok temu policjantów. To Remigiusz M., szef grupy operacyjnej z Radomia i policjant z miejskiej komendy policji w Płocku Maciej L. Jego kolega Henryk S. wniosku nie złożył.
"Sąd analizował podstawy zatrzymania policjantów na specjalnym posiedzeniu w dniu 30 maja 2008 roku, na którym uznał ich zatrzymania za bezzasadne. Zatrzymanie policjantów i to wszystko, co się wokół tego działo, odcisnęło piętno na nich samych, ich rodzinach i dzieciach" - powiedziała obrońca obu mężczyzn mecenas Jolanta Turczynowicz-Kieryłło.
>>>Służby chronią podejrzanych w sprawie Olewnika
Nie podała wysokości odszkodowania, o jakie ubiegać się będą policjanci. "Kwestia pieniędzy nie jest tu najważniejsza. Głównie chodzi o honor i odzyskanie dobrego imienia" - mówi.
Policjantom postawiono po zatrzymaniu poważne zarzuty. Prokuratura zarzucała im utrudnianie śledztwa i niedopełnienie obowiązków, przez co miał zginąć Krzysztof Olewnik. Ale Sąd Rejonowy uznał twierdzenia prokuratury za mało prawdopodobne. Nakazał zwolnić policjantów, a potem, po wniosku ich obrońców, orzekł, że decyzja o zatrzymaniu była niesłuszna.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!