Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Ukraińcy: Przeproście za czystki etniczne

2009-08-18 | Ostatnia aktualizacja: 03:22 | Komentarze: 0 | skomentuj

Radni obwodu tarnopolskiego na zachodzie Ukrainy chcą od Polski przeprosin za "czystki etniczne" podczas II wojny światowej. Za namową nacjonalistycznej partii Swoboda wystosowali specjalny apel do polskiej ambasady. Oskarżają też "określone siły polityczne" o "antyukraińską kampanię".

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Żądamy od Rzeczypospolitej Polskiej oficjalnych przeprosin za czystki etniczne, które przeprowadziła Armia Krajowa w latach II wojny światowej na etnicznych ziemiach ukraińskich" - głosi apel tarnopolskiej rady obwodowej, cytowany przez portal Zaxid.net.

Ukraińcy ostro krytykują także uchwałę Sejmu z 15 lipca w sprawie tragicznego losu Polaków na Kresach Wschodnich. Nie podoba im się, że - jak to ujmują - "narodowowyzwoleńczą walkę OUN-UPA zakwalifikowano, jako <czystki etniczne>, a odwieczne ukraińskie ziemie Wołynia, jako <kresy wschodnie>".

>>> Za krzyż ofiar UPA trafiła na prokuraturę

Rada podkreśla, że OUN-UPA prowadziła walkę o niepodległość Ukrainy przeciwko "wszystkim okupantom". Na Wołyniu - oznajmiają deputowani - nacjonaliści ukraińscy walczyli przeciw "polskim okupantom" i ich planom "zagrabienia części Wołynia i pozbawienia Ukraińców prawa do bycia gospodarzami na swojej ziemi". Stąd wniosek, że sejmową uchwałę można traktować jak "zamach na integralność terytorialną Ukrainy".

W przyjętej jednomyślnie przez Polski Sejm 15 lipca uchwale w sprawie "tragicznego losu Polaków na Kresach Wschodnich" podkreślono, że tragedia Polaków na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej "winna być przywrócona pamięci historycznej współczesnych pokoleń".

>>> "Juszczenko uczcił bandytę i terrorystę"

Szef sejmowej komisji spraw zagranicznych Andrzej Halicki (PO) uważa, że apel to element toczącej się na Ukrainie kampanii wyborczej. "Rozumiem, że w czasie kampanii wyborczej różne ekstremalne, czy niewyważone wypowiedzi mają miejsce, żeby krótko mówiąc, zwrócić na siebie uwagę" - powiedział Halicki w rozmowie z PAP. Ale dodał, że tego typu wystąpienia na pewno nie służą stosunkom polsko-ukraińskim.

Inicjatorem apelu było Wszechukraińskie Zjednoczenie Swoboda, które zdobyło najwięcej głosów w przedterminowych wyborach do tarnopolskiej rady obwodowej w marcu tego roku. Według informacji ze strony internetowej rady Swoboda ma w niej 50 na 108 deputowanych.

magbir
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «