Ukraińcy: Przeproście za czystki etniczne
Radni obwodu tarnopolskiego na zachodzie Ukrainy chcą od Polski przeprosin za "czystki etniczne" podczas II wojny światowej. Za namową nacjonalistycznej partii Swoboda wystosowali specjalny apel do polskiej ambasady. Oskarżają też "określone siły polityczne" o "antyukraińską kampanię".
- Polskie non possumus
- Odsłonięcie pomnika ofiar AK bez prezydentów
- Juszczenko porównuje banderowców do AK
- Węgierscy nacjonaliści aktywni w Londynie
- Kresowianie wystraszyli prezydentów
- Zniszczono nielegalny pomnik sławiący UPA
- Pojednanie nad grobami ofiar UPA?
- Polacy boją się tknąć pomnik sławiący UPA
- Swastyka na polskim pomniku we Lwowie
- Afera z chwaleniem UPA przez prezydenta
- KUL zignorował oburzonych kresowian
- Ukraińcy prowokują Polaków koszulkami
- "Juszczenko uczcił bandytę i terrorystę"
- Ukraińcy chcą burzyć polskie pomniki
- Polsko-ukraińska wojna na pomniki
- Prezydent zawiódł Isakowicza-Zaleskiego
- Juszczenko przyjedzie na grób ofiar UPA
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Żądamy od Rzeczypospolitej Polskiej oficjalnych przeprosin za czystki etniczne, które przeprowadziła Armia Krajowa w latach II wojny światowej na etnicznych ziemiach ukraińskich" - głosi apel tarnopolskiej rady obwodowej, cytowany przez portal Zaxid.net.
Ukraińcy ostro krytykują także uchwałę Sejmu z 15 lipca w sprawie tragicznego losu Polaków na Kresach Wschodnich. Nie podoba im się, że - jak to ujmują - "narodowowyzwoleńczą walkę OUN-UPA zakwalifikowano, jako <czystki etniczne>, a odwieczne ukraińskie ziemie Wołynia, jako <kresy wschodnie>".
>>> Za krzyż ofiar UPA trafiła na prokuraturę
Rada podkreśla, że OUN-UPA prowadziła walkę o niepodległość Ukrainy przeciwko "wszystkim okupantom". Na Wołyniu - oznajmiają deputowani - nacjonaliści ukraińscy walczyli przeciw "polskim okupantom" i ich planom "zagrabienia części Wołynia i pozbawienia Ukraińców prawa do bycia gospodarzami na swojej ziemi". Stąd wniosek, że sejmową uchwałę można traktować jak "zamach na integralność terytorialną Ukrainy".
W przyjętej jednomyślnie przez Polski Sejm 15 lipca uchwale w sprawie "tragicznego losu Polaków na Kresach Wschodnich" podkreślono, że tragedia Polaków na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej "winna być przywrócona pamięci historycznej współczesnych pokoleń".
>>> "Juszczenko uczcił bandytę i terrorystę"
Szef sejmowej komisji spraw zagranicznych Andrzej Halicki (PO) uważa, że apel to element toczącej się na Ukrainie kampanii wyborczej. "Rozumiem, że w czasie kampanii wyborczej różne ekstremalne, czy niewyważone wypowiedzi mają miejsce, żeby krótko mówiąc, zwrócić na siebie uwagę" - powiedział Halicki w rozmowie z PAP. Ale dodał, że tego typu wystąpienia na pewno nie służą stosunkom polsko-ukraińskim.
Inicjatorem apelu było Wszechukraińskie Zjednoczenie Swoboda, które zdobyło najwięcej głosów w przedterminowych wyborach do tarnopolskiej rady obwodowej w marcu tego roku. Według informacji ze strony internetowej rady Swoboda ma w niej 50 na 108 deputowanych.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!