Pół tysiąca mandatu za palenie na przystanku
Skończył się okres pobłażania dla szczecińskich palaczy. Straż miejska już nie poucza tych, co umilają sobie papierosem oczekiwanie na autobus. Wlepia za to słone mandaty. Złamanie zakazu palenia na przystanku może kosztować nawet 500 złotych. Zazwyczaj strażnicy są jednak łagodniejsi.
- Papierosy podrożeją o 90 groszy
- Polacy chcą rzucić palenie, ale nie wiedzą jak
- Kolejne miasto uwalnia się od dymu
- Więzienie za poczęstowanie dziecka papierosem
- Posłowie pokłócili się o papierosy
- Zakaz palenia zwiększy bezrobocie
- Za mandat zapłacisz kartą
- W kiosku papierosy spod lady
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Okres pobłażania trwał miesiąc. Tyle bowiem ma uchwała szczecińskiej Rady Miejskiej wprowadzająca całkowity zakaz palenia na przystankach. Do tej pory strażnicy tylko pouczali palaczy. Teraz od słów przeszli do czynów. Mogą wręczyć nawet 500-złotowy mandat. Ale są jeszcze wyrozumiali i zazwyczaj kończy się na karze 50-złotowej.
Jak przypomina radio TOK FM, o strefie dla niepalących informują białe linie wyrysowane na chodniku. Ale mało kto o tym wie. W dodatku na wielu wiatach nie ma znaczka przekreślonego papierosa, a na przystanku dalej stoją śmietniki z popielniczkami. "Skąd mam wiedzieć o jakimś nowym przepisie, skoro nic tu nie jest zaznaczone" - denerwował się Przemek z Warszawy, który otrzymał mandat.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!