Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Cała wieś umiera na raka

2008-08-20 | Ostatnia aktualizacja: 10:54 | Komentarze: 1 | skomentuj
Rak dziesiątkuje mieszkańców Zimnej Brzeźnicy

Rak dziesiątkuje mieszkańców Zimnej Brzeźnicy / Inne

Kamilek miał zaledwie trzy lata, kiedy matka - masując mu brzuszek - wyczuła guzy na nerkach. Nie było żadnego ratunku. Po beznadziejnej walce z nowotworem chłopca pochowano na wiejskim cmentarzu. Za trumną szło ponad 300 mieszkańców wsi. Jego rodzice i najbliżsi płakali, a większość szła w milczeniu. Każdy zadawał sobie pytanie: kiedy ten los i mnie czeka? Bo w Zimnej Brzeźnicy (woj. lubuskie) na raka choruje co czwarty mieszkaniec - pisze "Fakt".

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Tu o niczym innym się nie mówi. Tylko o strasznej chorobie i śmierci. Cmentarz w Zimnej Brzeźnicy długo był małym skrawkiem ziemi. Ale po jasnych płytach nagrobnych i płonących zniczach widać, że większość grobów przybyła tu niedawno.

"Tu nie ma rodziny, w której nie byłoby zachorowania albo nawet śmierci na raka" - mówi dr Elżbieta Łazaruk-Janiak, lekarz rodzinny opiekujący się większością mieszkańców. "To zatrważające..."

Rak zaatakował w połowie lat 90. Jedną z pierwszych ofiar była Justyna Paluch. "Moja siostra była tak bardzo radosna. I nagle dowiedziała się, że ma białaczkę. Umarła. Nie minęło nawet pięć lat, kiedy nowotwór zabrał też naszą mamę" - wspomina Grażyna Pothaniak, która codziennie odwiedza grób najbliższych. "Tu jest coraz więcej mogił!"

Sołtys Krystyna Witkowska z rezygnacją kiwa głową wyliczając: "W mojej wsi na 340 mieszkańców od połowy lat 90. aż 80 osób zmarło lub leczy się na raka. To głównie nowotwory jelita i mózgu".

Mieszkająca w centrum wsi Genowefa Kubat dzielnie znosi swoją chorobę. Rak zaatakował jej jamę brzuszną. Ale kobieta zaciekle walczy o życie.

"Muszę żyć, choćby dla swych dzieci i wnuków, ale czasami strach mnie opada" - mówi ze łzami w oczach. "Już myślałam, że wygrałam z tym zabójcą, ale teraz zaczęła mnie straszliwie boleć pierś. Mam przerzuty..."

Jej ukochaną wnuczkę - Julię - coraz częściej boli głowa. Babcia z trwogą spogląda na dziewczynkę. "Mój, Boże, żeby to tylko nie była oznaka nowotworu" - mówi, robiąc znak krzyża.

Na różnego rodzaju dolegliwości - głównie krwotoki, kaszel, bóle głowy i stawów narzekają też inne dzieci. A u wielu kilkulatków stwierdzono nadciśnienie. Ich rodzice boją się, by nie spotkał je los Kamilka Kowalskiego. Ten radosny, zawsze uśmiechnięty malec pewnego wieczoru poprosił mamusię, aby pomasowała mu brzuszek i plecki, bo jakoś tak dziwnie się czuje. I wtedy matka pod palcami wyczuła guz na wysokości nerki chłopczyka.

Lekarska diagnoza zabrzmiała jak wyrok: nowotwór nerki. Zaczęły się operacje, chemioterapie i naświetlania. Po dwóch latach zmagań z chorobą Kamilek wrócił do domu. "To było w czerwcu, a już trzy miesiące później stwierdzono nawrót choroby. Mój synek zmarł" - płacze matka chłopca Grażyna Kowalska.

Doktor Elżbieta Łazaruk-Janiak robi co może, aby pomóc swoim pacjentom. Kieruje ich na badania, nie lekceważy nawet najdrobniejszych objawów choroby, pociesza, że medycyna czyni czasem cuda, że nauka robi postępy z roku na rok. Ale sama przyznaje, że jest przerażona.

"Tu u nas zachorowalność na nowotwory jest rekordowo wysoka" - mówi. "Każdy kolejny przypadek to dla mnie straszny cios. Najgorsze jest to, że nie wiem, jakie są tego przyczyny".

Matka Kamilka na wspomnienie zmarłego niedawno synka patrzy z bólem w dal. I drży o zdrowie reszty swoich dzieci. "Dlaczego my umieramy? Może wreszcie ktoś to zbada".

"Fakt" obiecuje, że nie zostawi mieszkańców Zimnej Brzeźnicy bez pomocy w nierównej walce ze śmiertelną chorobą.

>>>Zobacz więcej w eFakcie<<<

Dariusz Dutkiewicz
Źródło: dziennik.pl
Wypowiedzi: 1
  • ~Ramirez842012-03-22 18:50

    Jasne... Janiakowa kieruje na badania nawet gdy uzna każdy lekki objaw raka?? Ciekawy jestem ,że raka żołądka leczyła jako przepuklinę... Nie wiem kto tej kobiecie pozwala leczyć ludzi...

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «