Dziennik Gazeta Prawana logo

O świniach, które wybrały wolność

19 sierpnia 2008, 02:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
O świniach, które wybrały wolność
Inne
Pisk hamulców, a później łoskot metalu szorującego o beton obudziły 178 macior jadących z Niemiec na Ukrainę. Wioząca je ciężarówka runęła na bok, blokując autostradę pod Olszyną (Lubuskie). Część świń wypadła na jezdnię, inne - przerażone - czekały na ratunek stłoczone w naczepie. Z całego zamieszania skorzystały dwie maciory. Roczna Berta i jej rówieśniczka Greta dały drapaka do pobliskiego lasu - donosi "Fakt". Wybrały życie na wolności w Polsce, zamiast marnego losu w ukraińskiej rzeźni.
f_1_0809_swinie_3_114982a_416420.jpg
Dwie świnie wybrały wolność i zbiegły do polskiego lasu

Zaraz po wypadku niemieckiego tira polscy strażacy wyciągali opierające się świnki z ciężarówki. Żar lał się z nieba, więc oczekujące na zastępczy transport świnie druhowie od czasu do czasu polewali zimną wodą. Te pozory spokoju nie uśpiły jednak czujności Berty i Grety. Kiedy tylko zorientowały się, że od najbliższego lasu dzieli je zaledwie kilkadziesiąt metrów, postanowiły wykorzystać sytuację. Powoli, kopytko za kopytkiem, zaczęły wycofywać się w kierunku pobliskich drzew. Ostatnie kilkanaście metrów pokonały galopem. Ostatnim, który widział, jak oddalają się od stada, był Marcin Olewiński.

"Nie wiedziałem, czy mi się wydaje, czy też to dzieję się naprawdę! Ale nagle wśród drzew zobaczyłem dwa kręcące się na tle różowych świńskich tyłeczków ogonki" - mówi rolnik spod Olszyny. Przypuszczenia Olewińskiego potwierdzają strażacy.

"Kiedy przybył transport zastępczy, okazało sie, że dwie maciory zniknęły" - mówi rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Żarach Paweł Hryniewicz. Już po zakończeniu akcji ratowniczej i po tym, jak świnie ruszyły w dalszą drogę, miejscowi chłopi postanowili znaleźć brakujące sztuki, ale po Bercie i Grecie, jak nazwano rezolutne świnki, nie było nawet śladu.

Za to okoliczni leśnicy z uśmiechem przyznają, że wcale by się nie zdziwili, gdyby za kilka miesięcy w lubuskich lasach pojawiły się kudłate dziczki z jasnoróżowymi ryjkami - pisze "Fakt".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj