Wręczane od 1985 roku Wiktory, nagrody dla najpopularniejszych postaci telewizyjnych, w tym roku nie pojawią się w Telewizji Polskiej. Pod koniec zeszłego roku zawieszony obecnie zarząd TVP ustalił, że galę pokaże 23 lutego telewizyjna "Jedynka". Dla ograniczenia kosztów uroczystość miała się odbyć w nowej siedzibie telewizji przy ulicy Woronicza w Warszawie.

Nowe kierownictwo zadecydowało, że "Jedynka" Wiktorów nie pokaże. P.o. rzecznik prasowy TVP Daniel Jabłoński tłumaczy, że w obecnej sytuacji ekonomicznej zarząd TVP staje ”przed koniecznością wyboru imprez, w które tradycyjnie się angażował”, a gala Wiktorów ”nie spełnia oczekiwań telewizji publicznej i jej widowni wiążących się z imprezami o tym charakterze”.

Józef Węgrzyn, pomysłodawca Wiktorów i prezes organizującej plebiscyt firmy Media Corporation, jeszcze przed podjęciem przez nowy zarząd decyzji mówił, że liczy się z tym, że TVP może gali nie pokazać. "To jest zawsze dylemat telewizji, czy pokazywać imprezę, na której większość nagród dostaje konkurencja" - mówił Presserwisowi Węgrzyn.