Reportaż TVP z gali wręczenia Wiktorów oburzył prywatne stacje. "Dlaczego pokazano jedynie triumf gwiazd z TVP, a z naszej nie?" - pytał dziennikarz prowadzący popołudniową audycję w TVN24. Reportaż był tylko o 20 minut krótszy niż gala, więc teoretycznie był czas, by pokazać innych zwycięzców.
Widzowie telewizyjnej "Jedynki" mogli zobaczyć, jak Wiktory odbierają m.in. W relacji zabrakło jednak gwiazd konkurencji. który został uznany z telewizyjne odkrycie roku, ani reżysera programu TVN pt. "Mam talent!". Pominięto też który gra w Polsatowskiej "Rodzinie zastępczej" Telewidzowie mogli za to posłuchać Roberta Janowskiego, śpiewającego w duecie z Ireną Santor.
" z gali, na której obecne były ekipy wszystkich stacji telewizyjnych.
- mówi rzecznik prasowy TVP Daniel Jabłoński.
"Na zaprezentowanie gali w TVP1 mieliśmy jedynie 45 minut, a gala trwała około 65 minut. O tych nagrodach poinformowaliśmy w skrócie pod koniec relacji" - dodał Jabłoński.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane