"To był cywilny lot". Co z tego wynika?
Ani Polska, ani Rosja nie ma co do tego wątpliwości. To był lot cywilny - mówi w wywiadzie dla PAP przewodniczący komisji wyjaśniającej okoliczności katastrofy smoleńskiej, szef MSWiA Jerzy Miller. Zapowiada, że prace komisji mogą zakończyć się w tym roku.
- Prokurator generalny: Przesłuchać kontrolerów
- Katastrofa smoleńska nic w polityce nie zmieniła
- Tak wygląda stan śledztwa smoleńskiego
- "Tupolew bombowcem? Kaczyński plecie bzdury"
- Rosjanie ujawnią, jak remontowali tupolewa
- Tupolew wrócił, ale nie ma kto nim latać
- Niemcy: Rosja współodpowiedzialna za katastrofę
- "Nasz Dziennik": Służby rosyjskie aktywne przed katastrofą
- Błędy, presja, pogoda... Tak doszło do katastrofy
- Prezydencki minister po katastrofie: Trwa zamach stanu
- Minister Miller pod lupą CBA
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Miller przyznał, że prace kierowanej przez niego komisji mogą się zakończyć jeszcze w tym roku. "To jest badanie trudne. Biorąc pod uwagę redakcję raportu końcowego zastrzegam, że gdyby nie udało się zakończyć prac do końca roku, to nastąpi to na początku 2011" - zaznaczył. Dodał, że w przeciągu około dwóch miesięcy powinien być gotowy raport końcowy z prac Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego (MAK).
Szef MSWiA wyjaśnił, że komisja wciąż czeka na dokumenty dotyczące funkcjonowania lotniska w Smoleńsku w dniu katastrofy. "Jeśli komisja (polska) zakończy wszystkie inne wątki, za wyjątkiem tych, w których nie ma dostępu do dokumentów, to nie pozostanie nam nic innego jak postawić hipotezy" - stwierdził.
Jerzy Miller potwierdził również, że polscy eksperci odczytali więcej z czarnych skrzynek niż Rosjanie. Zaznaczył jednak, że te nowe ustalenia nie przynoszą rewolucji, a jedynie "uszczegóławiają" wcześniejsze zapisy.
"Strona rosyjska nieoficjalnie, w rozmowie, w której miałem okazję uczestniczyć przy jednej z wizyt w Moskwie, wyraziła pogląd, że drzwi do kokpitu były otwarte, a w związku z tym mikrofon rejestrował głosy osób, które niekoniecznie były w kokpicie, ale np. w przedsionku" - dodał.
Zdaniem Millera, nigdy nie było wątpliwości, że przelot tupolewa miał charakter cywilny. "Natomiast, wywodzenie z tego tezy, że całą odpowiedzialność za przebieg lotu ponosi pilot czy załoga, jest bardzo, bardzo odważne" - podkreślił.
Źródło: PAP


























~motyl2011-04-11 13:29
Szkoda dyskusji z POtuskami. Oni są jak te automaty Tusk ich zaprogramował,,winni piloci,winien prezydent, lot cywilny,a te niemoty to ciąle młynkują. Jak to można wyprać małe muzgi.Minister Miler odpowie za fałszowanie danych i nie on jeden.Niech ten nierząd odpala drugą Tutke i kierunek-Rosja.
~skad to wiem......2010-09-25 18:22
Wizyta byla prywatna i czesc. To w sumie byla wycieczka, wiec potraktowano jako wyzzyte normalna. Kaczynski polecial do Rosji nie proszony i nikt nie mowi, ze do takiego lotu musza wszyscy miec wizy!!! Wiec przekroczenie granicy rosyjskiej bylo nielegalne i nie podlegalo zadnej ochrony ze strony Rosji. Co z tego, ze Prezydent i najwyzsze wladze lecialy w tym samolocie, nie mieli prawa leciec do kraju bez zgody wladz rosyjsckich. Macierewicz tchorz s...syn wywial do Polski zamiast udac sie na miejsce wypadku, czy moze sam Macierewicz mial cos do czynienia z ta tragedia, bo dlaczego wywial, kiedy jego odpowiedzialnoscia bylo uczestniczenie w ogledzinach wypadku, co za tym sie kryje??? zmowa przeciwko Lechowi i innym na tym samolocie, czy to tez byl nakaz Jaroslawa!!! wszystko jest mozliwe. Zaproszenie Premiera Tuska zostalo olane przez Prezydenta i Jaroslawa!!!
~pis da2010-09-25 13:52
jak można lecieć do rosji bez zaproszenia polecieli na hama nie znając ruskowo jazyka
~LOT NA WARIACKICH PAPIERACH2010-09-25 13:31
lot PREMIERA MÓGL BYĆ WOJSKOWY KACZY LOTBYŁ CYWILNY BO NIE UZGODNIONY Z ROSJANAMI CHCIELI SIE PODCZEPIĆ DO LOTU PREMIERA BEZ UZGADNIANIA BRAK PORZĄDKU TOTALNEGO LOT BYLPOTOCZNO PRZYPADKOWY
~pilot2010-09-25 12:45
Zgodnie z wywiadem udzielonym przez p. Dariusza Szpinetę dla tvn24, w planie lotu (jest to dokument urzędowy, ma wagę międzynarodową, wszystkie plany lotów na loty międzynarodowe są akceptowane przez odpowiednie centrum koordynacji lotów w Brukseli) zatem w planie lotu, w rubryce 8 "typ lotu" umieszczono literę "M", która oznacza lot wojskowy, w rubryce 18 "inne informacje" zamieszczono zapis OPR/Polish Air Force - czyli, że operatorem samolotu były Polskie Siły Powietrzne oraz STS/HEead czyli, że lot miał status lotu głowy państwa, w przypadku Polski Prezydenta RP. W jednym się tylko p. Szpienta pomylił - ten zapis - Head - przysługuje TYLKO głowie państwa. Premier i marszałkowie Sejmu i Senatu powinni używać oznaczenia "STS/State".
Posumowując: p. minister Miler SKŁAMAŁ publicznie mówiąc, że to był lot cywilny. Należałoby oczekiwać wyciągnięcia surowych konsekwencji dyscyplinarnych, bo chodzi to o kłamstwo w sprawie bezprecedensowej katastrofy.
~marawis2010-09-25 11:06
Polska w rękach PO to arena, rząd to cyrk w którym wizyta ś.p.prezydenta to prywata. Ten rząd powinien wybrać się na dozgonną wycieczkę do Tworek lub Lubiąża.
~jar-gdacz2010-09-25 10:31
to w cywilnych lotach samoloty mogą sobie lądować bez zezwolenia wieży, a lotnisk spowitych mgłą się nie zamyka,
jeżeli to był cywilny lot to tym bardziej procedury i zachowania obsługi powinny być bardziej ostre niż przy locie wojskowym,
chore tłumaczenia, tak samo jak wmawianie wszystkim że za przelot nie odpowiada pułk lotniczy a zamawiająca kancelaria
ile jeszcze taki humbugów wypuszczą aby zamataczyć odpowiedzialność
~fdffsdfs2010-09-25 09:23
Z tych Tuskowych psycholi, idiotów i nieudaczników dzieci się śmieją. Takie głupoty to tylko POkemony mogą opowiadać!!!
~erazm2010-09-25 02:15
Szkoda, że głupota nie boli. Za głupie gadanie ludzi na wysokich stanowiskach państwowych powinny być kary.
~ankubens2010-09-25 02:09
co to znaczy lot cywilny???
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!