ABW poinformowała na konferencji prasowej, że skontaktowała się z Rządowym Centrum Bezpieczeństwa, Biurem Ochrony Rządu, policją, MSZ oraz służbami specjalnymi, prosząc je o informację, czy któraś ze służb widzi potrzebę rekomendowania podniesienia zagrożenia zamachem terrorystycznych w Polsce lub polskich placówkach dyplomatycznych za granicą.

Jak poinformowano, na obecną chwilę żadna ze służb nie przekazała informacji, która miałaby wpływ na konieczność podniesienia stanu zagrożenia terrorystycznego w Polsce. "Do tej chwili takiej rekomendacji nie ma. Centrum Antyterrorystyczne, szef ABW, nie występuje z rekomendacją o podniesienie poziomu zagrożenia zamachem terrorystycznym" - powiedział kpt Paweł Chomentowski.

ABW poinformowała też, że poprosiła NATO o przekazanie jakichkolwiek informacji, które miałyby wpływ bezpośredni na ewentualnie rekomendowania podniesienie stanu zagrożenia terrorystycznego na terenie Polski.

Norweska policja podała w sobotę, że na wyspie Utoya zginęły w piątek 84 osoby. Tym samym bilans ofiar strzelaniny oraz wybuchu bomby w dzielnicy rządowej w Oslo wzrósł do 91. Policja nie wyklucza, że w zamach zaangażowanych było kilka osób.

>>> Dramatyczny bilans zamachu i strzelaniny w Norwegii. Czytaj więcej >>>

Zatrzymany na wyspie mężczyzna został oskarżony o strzelaninę, a także o podłożenie bomby - poinformowała policja. Norweskie media zidentyfikowały napastnika, jako Andersa Behringa Breivika. Policja odmówiła potwierdzenia tożsamości napastnika.

>>> Zobacz 32-letniego Norwega, który miał zabić ponad 90 osób >>>