Dziennik Gazeta Prawana logo

Marek Falenta z zarzutami, ale na wolności. Poręczenie: milion złotych

25 czerwca 2014, 23:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Przeszukanie domu Marka Falenty
Przeszukanie domu Marka Falenty/PAP
Prokuratura postawiła zarzuty Markowi Falencie i Krzysztofowi R. w sprawie afery taśmowej. Zatrzymani wyjdą jednak na wolność. Prokurator zastosował wobec nich środki zapobiegawcze. Jednocześnie przyznał, że nie znaleziono elementów charakterystycznych dla grupy przestępczej.

Markowi Falencie i jego szwagrowi Krzysztofowi R. prokurator zarzucił współsprawstwo w popełnianiu czynów polegających na nieuprawnionym zakładaniu i posługiwaniu się urządzeniem nagrywającym oraz ujawnieniu utrwalonych rozmów innym osobom - taką informację przekazała rzeczniczka prokuratury Warszawa-Praga Renata Mazur.

Podejrzani nie przyznali się do popełnienia zarzucanych czynów i złożyli wyjaśnienia. Wobec Marka F. prokurator zastosował środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego w kwocie 1 miliona zł, zakazu opuszczania kraju połączonego z zatrzymaniem paszportu i zakazem wydania nowego paszportu oraz dozór policji z obowiązkiem stawiennictwa we wskazanym komisariacie raz w tygodniu.

Wobec Krzysztofa R. prokurator zastosował środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego w kwocie 20 tys. zł, zakaz opuszczania kraju oraz dozór policji z obowiązkiem stawiennictwa we wskazanym komisariacie dwa razy w tygodniu.

Prokuratura tłumaczy, że nie można w wypadku podejrzanych mówić o działaniu w zorganizowanej grupie przestępczej. By to stwierdzić, sprawca musi mieć pełną świadomość przynależności do takiej grupy i w pełni akceptować jej cele i formy działania. Tymczasem dotychczasowe ustalenia wskazują, iż tak zorganizowana grupa nie została nigdy utworzona. Według prokuratury początkowo nagrywaniem zajmowały się tylko dwie osoby, zaś podejrzany Krzysztof R. nie znał Konrada L. (kelnera w restauracji Amber Room), a Konrad L. znał Marka F. jedynie jako klienta restauracji.

CZYTAJ WIĘCEJ: Kim jest Marek Falenta? >>>

ZOBACZ TAKŻE: Węgrzy interesują się taśmami. W tle PKN Orlen, MOL, Orban... >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj