- To prywatne poglądy profesora. Zdaniem władz UJ ta wypowiedź godzi w godność wykonywanego zawodu nauczyciela akademickiego - mówi gazeta.pl rzecznik UJ Adrian Ochalik.

W niedzielę Jan Hartman, wykładowca akademicki i kierownik zakładu bioetyki i filozofii na swoim blogu wezwał do rozpoczęcia dyskusji o kazirodztwie.

- Nie jestem za legalizacją związków kazirodczych - odpowiada z kolei profesor Jan Hartman na blogu. - Skoro tabu raz zostało złamane, nie da się już tego odwrócić. Czeka nas dyskusja i warto ją podjąć - podkreśla.

W poniedziałek kontrowersyjny wpis Hartmana został usunięty. Pojawił się inni -  profesor tłumaczy w nim całe nieporozumienie.

"Jest czymś zadziwiającym i symptomatycznym, że w debacie publicznej w Niemczech, za sprawą Komitetu Etycznego działającego przy rządzie federalnym, wszczęto dyskusję na temat złagodzenia karalności za związki kazirodcze. Oznacza to złamanie najsilniejszego tabu kulturowego, jakie zna ludzkość. Tabu to łamali dotychczas jedynie literaci i filmowcy, lecz w poważnej polityce temat pojawia się po raz pierwszy" - można przeczytać.

CZYTAJ TAKŻE: Profesor Hartman broni Palikota: W wypowiedzi nie było nic z hipokryzji >>>