To byli bardzo pracowici, pobożni ludzie, którzy każdej niedzieli przyjeżdżali do kościoła. Prowadzą kilkunastohektarowe gospodarstwo rolne, nie nadużywają alkoholu. Nikt by nie przypuszczał, że dzieją się tam takie rzeczy - mówią portalowi poranny.pl sąsiedzi rodziny z Szypliszek. Nikt nie może bowiem uwierzyć w to, że cała rodzina skrzywdziła swą nastoletnią, niepełnosprawną umysłowo córkę.

Całą sytuację odkryli pracownicy suwalskiego ośrodka specjalnego dla dzieci. Jedna z ich podopiecznych zaczęła dziwnie się zachowywać - po rozmowie z opiekunami przyznała się, że ojciec ją molestuje. Okazało się też, że dziewczynkę gwałci brat, a matka, która o wszystkim wiedziała, od dwóch lat milczy. Sprawa trafiła do prokuratury - 43-letniemu rolnikowi i jego 19 letniemu synowi grozi 13 lat więzienia, matka może spędzić 12 lat za kratkami. Ich córka, jej siostra i dwóch synów trafili już do rodziny zastępczej. 

ZOBACZ TAKŻE: Aresztowana żona podejrzanego o gwałt na ośmiomiesięcznej dziewczynce. "Musiała wiedzieć">>>