Prokurator Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Grażyna Wawryniuk poinformowała PAP, że "podejrzany duchowny został w sobotę przesłuchany, złożył wyjaśnienia i przyznał się do ich popełnienia".

Prokurator zastosował wobec księdza cztery środki zapobiegawcze: dozór policji, poręczenie majątkowe w wysokości 3 tys. zł, zakaz kontaktowania się z małoletnimi, szczególnie z pokrzywdzonymi oraz zakaz wykonywania zawodu katechety. Prokuratura uznała, że te środki zabezpieczą prawidłowy tok postępowania - dodała. Decyzja w przedmiocie środków zapobiegawczych jest nieprawomocna.

Wawryniuk powiedziała, że na dziś zarzuty dotyczą dwóch nieletnich. Postępowanie rozpoczęło się w piątek i nie kończymy go - będziemy ustalać, czy tego typu treści nie trafiły też do innych małoletnich - powiedziała prokurator. Nie możemy wykluczyć, że w przyszłości te zarzuty mogą być rozszerzone - dodała. Zarzucane przestępstwo zagrożone jest karą pozbawienia wolności do lat trzech.

40-letni ksiądz od roku pracował jako katecheta w gimnazjum w Wejherowie. We wtorek uczniowie zgłosili dyrekcji szkoły, że katecheta wysłał do nich wulgarne zdjęcia pornograficzne. O sprawie dyrekcja powiadomiła policję. Mężczyzna został zatrzymany w piątek rano. Zabezpieczono m.in. jego komputer.

Archidiecezja gdańska w oświadczeniu opublikowanym na swojej stronie podała, że "w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa przez ks. Arkadiusza Cz., kapłana Archidiecezji Gdańskiej (...) natychmiast po otrzymaniu tej informacji został (on) zawieszony w czynnościach kapłańskich i obecnie nie sprawuje żadnej funkcji wynikającej z przyjętych święceń". "Aktualnie instytucje cywilne prowadzą czynności wyjaśniające, od wyników których uzależnia się dalsze działania strony kościelnej" - napisano w oświadczeniu.