Ojciec Ziobry zmarł przez błąd lekarzy
Gdyby nie błędy lekarzy, Jerzy Ziobro mógłby żyć - wynika z ekspertyzy zagranicznych specjalistów, do jakiej dotarł "Newsweek". W najbliższym tygodniu sąd zdecyduje, czy śledztwo w sprawie śmierci ojca byłego ministra sprawiedliwości należy wznowić.
- Szybkie odszkodowania dla ofiar lekarzy
- Wraca sprawa śmierci Jerzego Ziobry
- Ziobro: Odtajnić śledztwo w sprawie śmierci ojca
- Prokurator: Chcieli, żebym doniósł na Ziobrę
- PiS chce nowej komisji, by oczyścić Ziobrę
- Kamiński podejrzany jak Ziobro?
- Ziobro nie zrezygnował z immunitetu
- Ziobro: Czy premier chroni korupcję?
- Ziobro i Kurski razem walczą o władzę w PiS
- Supersędzia będzie kontrolował prokuratorów
- Ziobro: Mój ojciec zmarł przez błąd lekarzy
- Walka pacjentów z błędami lekarskimi
- Ziobro: Oto dowód, że lekarze są winni
- Sąd: Zbadać tajemniczą śmierć ojca Ziobry
- Prokurator: Nie naciskano na mnie w sprawie Ziobry
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Przez ponad półtora roku trwało postępowanie wszczęte na wniosek Witolda Ziobry, brata posła PiS. W kwietniu Prokuratura Rejonowa w Ostrowcu Świętokrzyskim umorzyła je.
"Zebrany materiał dowodowy nie dawał podstaw do postawienia komukolwiek zarzutów" - tłumaczy "Newsweekowi" tamtą decyzję zastępca prokuratora rejonowego Dariusz Dryjas. Przyznaje, że przemawiała za tym opinia biegłych z Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Wynika z niej, że w procesie leczenia Jerzego Ziobry, który zmarł na serce w lipcu 2006 roku w jednej z klinik krakowskiego Szpitala Uniwersyteckiego, nie popełniono błędów.
Innego zdania są dwaj eksperci z Zachodu, którzy na prośbę Zbigniewa Ziobry przeanalizowali dokumentację medyczną ze szpitala. "Rozległa i zaawansowana miażdżyca tętnic wieńcowych, którą stwierdzono u pana Ziobry, zdecydowanie wymagała operacji na otwartym sercu zamiast nieprzemyślanej angioplastyki wieńcowej, która - jak można się było spodziewać - zakończyła się niepowodzeniem i kosztowała pana Ziobrę życie" - cytuje fagment ekspertyzy tygodnik "Newsweek".
Dlatego już w następnym tygodniu zapadnie decyzja, czy śledztwo będzie wznowione. Opinie zachodnich ekspertów trafiły już do sądu wraz z zażaleniem na postanowienie o umorzeniu śledztwa.
"Na Zachodzie lekarze oceniający pracę kolegów po fachu nie patrzą na jakiekolwiek korporacyjne zależności. Chcę wierzyć, że w Polsce jest tak samo" - zauważa w rozmowie z "Newsweekiem" Zbigniew Ziobro. I zaraz dodaje, że nie poluje na winnych. "Po prostu chcę ustalić, jak było naprawdę. Być może rzetelne wyjaśnienie tej sprawy jakiemuś innemu pacjentowi uratuje życie" - tłumaczy poseł PiS i były minister sprawiedliwości.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!